Forum

Temat: Kibicujemy kandydatom na stanosiko prezydenta kraju.

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 08:07

Do wyborów zaledwie dni parę, pomimo tego moim zdaniem pokibicować co poniektórym kandydatom z powodu ciekawych przypadków, jakie im się zdarzają czasem, a co może rzutować na wynik wyborów.

Mnie szczególnie spodobał się tan z kandydatem opozycji Panem Trzaskowskim, z uwagi na fakt, iż w oczach świata jako Polska wypadliśmy dobrze.

A było to tak:

Nadmieniłem w innym wątku o znajomości kandydata Trzaskowskiego kilku języków, no i mieliśmy okazję się o tym przekonać w praktyce, że to nie jedynie jego przechwałki, a czysta prawda.

Pan Trzaskowski otóż znakomicie "przywalił" młodemu człowiekowi chcącemu się POPiSać swoją znajomością języka angielskiego, zadając podczas mityngu wyborczego kandydatowi Trzaskowskiemu "kłopotliwe" pytanie w tym obcym języku /i za to ma młody człowiek moje BRAWO!/.

Lecz dalej już było dla tego młodego człowieka nieco żenująco, albowiem, tak obiektywnie oceniając - Pan Trzaskowski świetnie się odnalazł i odpalił mu również po angielsku tym, ażeby chwalący się dwoma paszportami, w tym angielskim, ten młody człowiek - podciągnął się jeszcze bardziej w angielskim, ponieważ akcent ma niewłaściwy...
I tak to się odgryzł zarazem jemu za to pytanie, mające wpędzić kandydata w zakłopotanie, tymczasem ten poradził sobie znakomicie.../

Nieco dalej jakiś dziennikarz/yna?/ zapytał Pana Trzaskowskiego czy może zadać pytanie po francusku, zapewne po to, by sprawdzić deklarowaną przez kandydata znajomość francuskiego...

I tym razem Pan kandydat nie tylko, że zrozumiał o co ten pyta, ale nawet płynnie odpowiedział mu w tym języku.

Te dwa przypadki podniosły mnie na duchu, albowiem moim zdaniem podniosły one jakby rangę kandydatur na to najwyższe bądź co bądź stanowisko w państwie, gdzie jak się okazało nie startują wyłącznie wygadani chętni, a znakomicie wykształceni kandydaci, co świadczy o tym, że w przeszłości leniuchowali, o nie, a uczyli się pilnie jak jaki papież języków obcych.

I to tak na zachętę i pewne doświadczenie życiowe Wam, Młodzi, abyście również nie zmarnowali okazji do nauki języków obcych, ale jednocześnie - nie popisywali się tym dla pognębieni kogoś, jak ten młody z dwoma pasportami" to był zrobił, ale na szczęście mu się nie udało; na szczęście, no bo jak by wyglądała Polska w czach świata, gdyby stało się na odwrót: że mianowicie na prezydenta w Polsce startują wyłącznie jakieś zaściankowe nieuki, znające się głównie na swej religii i tradycjach, bez językowej łączności ze światem, z którym powinniśmy /ale nie musimy :)/ i chcemy współpracować, a do tego niezbędna jest znajomość przynajmniej tych głównych języków.
Tak jak napisałem: obiektywnie Pan kandydat Trzaskowski spisał się świetnie i nie przyniósł Polsce wstydu.

No, tak na marginesie, obecny prezydent, Andrzej Duda, również zna i posługuje się angielskim.
To wszystko jak najlepiej o nas świadczy na zewnątrz zaściankowego kraju.

To wszystko znacznie podnosi rangę i autorytet tych wyborów na to najwyższe stanowisko w naszym państwie. Wypadliśmy bardzo dobrze, nie mamy się czego wstydzić, mamy znakomitych kandydatów.




ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 08:16

O wiele gorzej ja wypadłem, pisząc w tytule tak jak wyszło, zamiast: "na stanowisko" - prezydenta kraju.
A to tylko jeden język, polski i już plama.
Dlatego wybaczajmy posługującym się nawet nie za bardzo w obcym języku, zawsze to się bardziej liczy, niż nieznajomość całkowita. w dzisiejszych czasach globalizmu, a jeszcze startując na tak ważne stanowisko, polskie, co prawda, ale dla Polski przydaje się znajomość przynajmniej jednego ważnego języka tzw. światowego: mają wówczas o nas lepsze wyobrażenie ci obcy...



ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 09:06

No to ciekaw jestem bardzo tego, czy w obecnym okresie panowania epidemii i zarywania z tego powodu nauki - szkoła/oświata - stawia przynajmniej na ten rodzaj nauki, tj. języka obcego jakiego, dla niemarnowania czasu, czy tylko pozoruje jakieś tam zdalne nauczanie, mniej może przydatne, niż przygotowanie każdego młodego do objęcia tego lub innego ważnego stanowiska, przynoszącego chlubę nie tylko jemu, ale i Polsce? ?

Jest bowiem takie stare przysłowie, że "każdy uczeń nosi buławę /marszałka, prezydenta/ w swoim plecaku.".
Niechby się tylko uczył, a nim będzie.
W innym wypadku - tylko się niepotrzebnie nanosi...

Czy zatem marnujecie ten czas i nie przykładacie się do nauki obcego światowego języka?
Dziś, to nawet sprzątaczka w hotelu, fryzjerka, kelner itd. - już nie "powinna", ale musi posiadać znajomość języka obcego, jeśli nie chce bidować z powodu trudności ze znalezieniem dobrze płatnej pracy.

Nie lataj niepotrzebnie po mieście,
marnując czas, który szybko umyka,
tylko zaspokój pilną potrzebę życiową,
jaką jest dziś opanowanie obcego języka.

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 09:12

/Dla wątku: Kibicujemy kandydatom na prezydenta RP..., ze znajomością języka obcego.../

Nie marnuj czasu, myśl o przyszłości

Nie lataj niepotrzebnie po mieście,
marnując czas, który szybko umyka,
tylko zaspokój pilną potrzebę życiową,
jaką jest dziś opanowanie obcego języka.

Ok, podciągniemy to dalej,
by lepiej utkwiło to w twej głowie,
byś nie musiał-a kiedy bidować,
boś zalegała w obcej wy-mowie...

Nie wstyd ci, że murzynek Bambo
tuż obok ciebie po angielsku gada,
a ty, choć dużo osoba starsza -
tylko polskim włada?...

Tymczasem kiedyś ubiegać się będziecie
o to samo stanowisko płatne w dolarach,
lecz wymogiem język obcy,
i ty co - odpadasz w przedbiegach...?

A rodzina twa, co na to,
ponure wieczory, smutne poranki...?
Zaprzepaściłeś szansę na dobre życie,
bo zamiast nauki - masz puste garnki...

Jeśliś młody/a - już zabieraj się do nauki;
a nie przesiaduj wiecznie u kochanki...
wtedy jak nie tu, w Polsce, to obcy
zapełnią ci te twoje puste garnki.

I rodzinę swą uratujesz od głodu,
dzieci wesołe, syn i córka odporna;
zdrowe, a nie chorowite,
żaden koronawirus ich nie pokona.

Byleś nie marnował dziś czasu,
pókiś młody, a cenny czas umyka,
na nic warte na przyszłość chwile
z których dla prze-życia nic nie wynika.

Myśl o swej przyszłości,
co szybko nadejdzie,
nawet się nie spodziewasz,
jak prezydentem będziesz...


/Z cyklu: Nauki zgreda Młodym dane./

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 10:07

Nieco trochę zluzuję tę potrzebę nauki języków obcych, ale tylko nieco, w kontekście tego, co zapowiedział nam kandydat Andrzej Duda, obecny już prezydent, jeśli znowu nim zostanie - o co będzie dla nas zabiegał:

O WYŻSZ PŁACE - TAKIE SAME LUB PORÓWNYWALNE Z TYMI, JAKIE SĄ NA ZACHODZIE.

I to by mi w zasadzie wystarczyło.
Ale że licho nie śpi i różnie z gospodarką być może, wiadomo kryzysy w kapitalizmie to rzecz powszednia, to już klasycy po drugiej stronie przewidzieli - to lepiej, jak się tego obcego języka nauczycie, gdyby znów Zagranica miała nas ratować.

Póki co - obok tejże nauki - czekajcie na spełnienie tej obietnicy kandydata PiS na prezydenta, który jak dotąd - spełnił je prawie wszystkie w dotychczasowej prezydenturze.

Czeka Was zatem świetlana przyszłość,
w której nigdzie za chlebem -
tułać się już nie będziecie musieli,
choć Polska miała być rajem, czyli niebem...

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 10:12


Świetlana, czy dalej ciemna, jak tabaka...?

Czeka Was zatem świetlana przyszłość,
w której nigdzie za chlebem -
tułać się już nie będziecie musieli,
choć Polska miała być rajem, czyli niebem...

Jakimś zrządzeniem losu tak się nie stało,
być może anioły nie dały nam doń przepustki,
nie wie z jakiego powodu...Możliwe,
że w głowach dopatrzyli się jakiejś pustki....?

Z czym ona związana, ta pustka,
oto jest pytanie, na które brak odpowiedzi,
być może, iż w czymś do zadku byliśmy,
na przykład jakąś wsteczność zauważyli u gawiedzi...?

No nie wiem, naprawdę nie wiem,
też się nad tym zastanawiam,
już różne przyczyny, nawet te zaściankowe,
ze sobą zestawiam...

Być może Niebo jest bardziej do przodu,
niż to sobie wyobrażamy,
i bluźnimy Bogu, że sobie Go
jako dziadka z brodą wyobrażamy...

jakby to jaki święty Mikołaj,
a nie PAN WSZCHŚWIATA był,
z komputerem w głowie Wielkim Operatorem,
gdzie wszelkie algorytmy przed nami skrył...?

Dal nam ten Stwórca
szeroką wyobraźnię;
dzięki niej także tworzymy
i żyje nam się raźnie;

bo to dzięki niej -
postęp czynimy wszelki,
bez tej wyobraźni nam danej -
skostnienie i marazm wielki...

I o dziwo - one są sobie nadal.
w naszych zaściankowych głowach,
pomimo tego daru od Stwórcy;
my wciąż tkwimy w tych samych bajkach...

Nie rozwijamy się,
nie wyrastamy z tych samych bajek,
komuś zależy by nas powstrzymać
i opuścić ten absurdalny bajkowy zamek...

I to może być ta przyczyna
nie dopuszczenia nas do obiecanego Raju;
nie budujemy nic nowego i postępowego,
tylko stale jednako te nasze: baju baju...

I tak prawdziwy raj nam umknął,
a wraz z nim wysokie zarobki,
za karę jakby z tego naszego wstecznictwa -
czekały nas na Zachodzie zbiory i wykopki...

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 10:21

Bierzcie ze mnie przykład, Młodzi i uczcie się, pracujcie tak samo jako ja pracuję ciężko, nie marnując czasu;

Wszystko może się kiedyś przydać,
spożywać będziecie smakowite owoce
swej postępowej nauki i pożytecznej pracy,
posiadać będziecie atrakcyjne dary i moce.

Na razie tyle, bo muszę coś załatwić /coś nie kogoś, nie przekręcaj mi... :)







ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 11:53

/I dalej z cyklu: Piszemy do "Świerszczyka".../

Za naukę - łatwe pieniądze

Wszystko może się kiedyś przydać,
spożywać będziecie smakowite owoce
swej postępowej nauki i pożytecznej pracy,
posiadać będziecie atrakcyjne dary i moce.

Ze tylko pomyślisz, zapragniesz,
a już los da ci to, co tylko zechcesz;
lecz na to potrzeba wysiłku i pracy,
bo "bez pracy nie ma kołaczy", jak wiesz...

Ucz się zatem i nie poprzestawaj,
piec te swoje smaczne kołacze,
a kiedyś do ciebie, niczym do Krezusa
pomyślność i szczęście zakołacze.

Na nikogo nie licz,
a tylko na swoje liczydło,
ktoś tak liczył na cudzego,
aż mu się zbrzydło;

obcy go zawiódł,
sam popadł w kłopoty;
ty sam bądź dla siebie opoką,
wtedy wszelkie kłopoty za płoty,

a tak będzie,
jeśli nawiążesz łączność ze światem,
nauczysz się języka obcego,
a obcy stanie się dla ciebie bratem

i pomoże ci w razie kryzysu,
jaki cię spotkać może na drodze życia,
bardziej być może niż twój ziomek,
który zaszkodzić ci zechce z ukrycia,

albowiem i z tego jesteśmy znani, niestety,
że wobec siebie potrafimy być gorsi niż obcy,
marność, bo wobec nich czujemy jakiś respekt,
a swoi, to jak nie komuchy, to UB-owcy...

Tak, że ja stale do tego samego namawiam,
by obok wiedzy i profesji - języków się uczyć;
masz wtedy pewność, że da to kiedyś
tobie i rodzinie wielką korzyść.

Nie biesiaduj tedy daremnie,
organizując imprezka za imprezką,
spożytkuj go raczej na naukę,
a nie znajdziesz się pod kreską.

Lecz i na zabawę przyjdzie kiedyś
ZASŁUŻONY czas, to nagroda losu i Życia,
za Twój trud i przezorność myślenia o przyszłości,
nie będzie ona mieć nic co dobre dla ciebie do ukrycia.


ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 11:54

/Spoko, spoko, nie posyłajcie mi karetki, sam dojdę./

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 16:25

Dobra, pozostawmy języki obce obcym, a my pójdźmy dalej, bo dzieją się rzeczy naprawdę obiecujące, nam wiele...

Oto skrytykowana przeze mnie za pozostawiony bałagan po wyborach parlamentarnych sprzed kilku lat /ich napisy do dziś widnieją na murach miast/ kandydata Bosaka - a on sam jako obecny kandydat na stanowisko prezydenta zaproponował coś bardzo idealistycznego, mianowicie - znaczne zredukowanie tzw. podatku Belki - wymierzonego w nasze ludzkie oszczędności lokowane w bankach na rzecz budżetu państwa, które z kolei z tych m.in. pieniędzy rozwija wielkie inwestycje kraju.
Jest to jak na nasze polskie przeciętniaków kieszenie niemała kwota podatkowa z tych urwanych nam aż drugie już 19 procent z naszych oszczędności. Albowiem już raz podatek ze swego dochodu zapłaciliśmy, a dwa razy według prawa polskiego nikogo się nie karze, teoretycznie...

Pan kandydat Bosak postuluje więc, o ile dojdzie do władzy na stanowisku prezydenta kraju - znaczne ograniczenie w tym obciążeniu obywateli oszczędzających i obciążyć nim tylko bardzo bogatych Polaków...
Póki co nazywa ten podatek hańbiącym i niesprawiedliwym.

Poniżej umieszczam cytat na ten temat.



ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 16:27


"Zdaniem Bosaka, "podatek Belki działa antyrozwojowo, jest problemem w budowaniu dobrobytu i realizacji celów, które założył rząd premiera Mateusza Morawickiego kilka lat temu w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju".

- W strategii tej jednym z milowych kamieni, które mieliśmy osiągnąć jako gospodarka, było zwiększenie inwestycji. Wiadomo, że aby zwiększyć inwestycje trzeba zwiększać poziom oszczędności, tymczasem oszczędności w Polsce są obłożone podatkiem Belki."


Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/podatki/news-bosak-postuluje-wprowadzenie-progu-ponizej-ktorego-nie-bedzi,nId,4572800#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome"

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 16:29

W takim razie to ja bym nawet powiedział, że działa wręcz sabotażowo ten podatek, jeśli działa "antyinwestycyjnie i antyrozwojowo"...

Panie Ferdku to się nadaje do prokuratora!!!




ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 16:32

To ja w takim razie tą droga to jemu zgłaszam; to podobno obowiązek' a zgłosił to już kto przede mną? Nie? To nie chcę nikogo martwić, ale... to też jemu podpadł, bo miał to zrobić...


ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 24.06.2020; 17:18


Przysłowie stare, ale jare...

Dobre... To je dobre, panie Ferdku,
takie okresowe wybory ogłosić...
Można wtedy różne rzeczy wyłapać
i prokuratorowi to zgłosić...

Jakieś przekręty, nie tylko mafii
czy drobnych oszustów i naciągaczy,
ale nawet na o wiele większą skalę,
niech Polska cała zobaczy...

jak własne państwo nawet
w glorii /swego/ prawa nas skubie,
gorzej - zdziera z nas skórę,
gdy nasze oszczędności złupie...

Fakt, państwo to my, naród,
co ma swoje publiczne potrzeby
i na nie złożyć się musimy,
lecz aż dwa razy żeby...?

No nie wiem, nie wiem, panie Ferdku,
jam tylko starszy oborowy,
tak tylko pytam, nie stawiam się,
aż tak to nie, nie jestem aż taki morowy...

Jeden podatek od zarobku już płacę,
drugi jako VAT przy zakupach, ok., to nie nietakt,
ale już ten "Belki" - to już podatek trzeci...
Państwo miliardy musi mieć, to fakt....

Lecz, jak się okazuje,
ten trzeci akurat hamuje inwestycje i rozwój,
to po co się go nam ściąga,
na jaki ch... wuj?

Wniosek z tego taki dla każdego co się chwali,
że coś daje, lecz potem to odbiera,
najlepiej starym przysłowiem go ująć:
"kto daje i odbiera - ten się w piekle poniewiera".

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 01.07.2020; 05:56

No i mamy I - turę za sobą: zwyciężył Andrzej Duda - dotychczasowy prezydent kraju, z dużą 20proc. przewagą;
I-turę, której mogłoby nie być, gdyby prawo wyborcze było mądrzejsze. Mianowicie zaznaczone być mogło, iż ten kto odniósł w wyborach przewagę np. 5, albo 10-procentową - wygrał wybory.
To by też dało spore oszczędności budżetowi, a i uniknęlibyśmy niepotrzebnego ryzyka w postaci takiej czy innej niespodzianki wyborczej, jak ta w Warszawie np. podczas wyborów także prezydenckich, ale w stolicy. Tam mianowicie wygrywał kandydat PiS, ale tuż przed końcówka zachciało się PiS-owi odsłaniać tablicę ku czci i pamięci prawicy żołniezry niezłomnych i wyklętych przez tzw. komunę PRL-owską.
Po tym historycznym akcie sondaże poleciały ich kandydatowi - posłowi Jakiemu gwałtownie w dół, bo chyba warszawiakom nie spodobały się jego słowa tam wypowiedziane, że "oto, proszę państwa, kosmici, pardon /tona pomyłka/: komuniści myśleli, że my o tych żołnierzach walczących z polskimi obywatelami o wolną Polskę zapomnimy, ale jak widzicie tak się nie stało"... /cytat niedosłowny/. I skończyło się to wielką przegraną.
Dlaczego o tym wspominam, bo PiS niczego to nie nauczyło to zdarzenie z wyklętymi niezłomnymi; oto wczoraj podczas spotkania z wyborcami w lubuskiem - Pan Premier Morawiecki zabisował jakby to samo, mieszając niepotrzebnie historię z wyborami prezydenckimi, jakby miał co piernik do wiatraka. Efekt tego był taki jak w Warszawie niemal: publika znieruchomiała, wiwaty ustały lub nie były już tak żywiołowe i trzeba było je jakby sztucznie podsycać, bo twarze kamery pokazywały już zastygłe w smutku i zawodzie jakimś...
Nie sądzę, aby jeden drugiemu chciał /niechcący?/zaszkodzić, ale tak wyszło i oby nie doszło do warszawskiej powtórki, w której z tego samego powodu Pan Trzaskowski tam wtedy wygrał.
Wyciągania wniosków z przeszłości trzeba się nauczyć, zwłaszcza jak się chce być tak zapiekłym jednostronnym historykiem...
Naprawdę chciałbym dalej dostawać tę "13_kę", a może nawet i "14-kę", ale kiepsko widzę to mieszanie historyzmu do wyborów, lecz niestety tak to mamy z tymi ideologicznymi fanatykami - i wtedy, za komuny i dziś tak samo, ale lubi przywalać kocioł garnkowi.
To tyle do archiwum.




ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 01.07.2020; 11:26

Uściślę: Pan Premier na tym spotkaniu wyborczym dla kandydata Andrzeja Dudy również odniósł się do "starych pieczek" - walki niezłomnych a "wyklętych" na tej lubuskiej ziemi.
/Oczywiście musiało się to wtedy spotkać z odwetem ze strony rządzących, bo kto pozwoli na zabijanie się, oraz innych obywateli kraju, któremu kształt polityczny nadali obcy z ukochanego m.in. Zachodu i USA, a nie ofiary czyichś mordów, pardon, to się dziś nazywa: eliminacji wrogów Polski, jaką eliminatorzy sobie wymarzyli, a nie Zachód...
Ta niezrozumiałość czyjejś zbrojnej agresji na niewinnych ludziach /czytaj relacje m.in. IPN na ten temat/, oraz odpowiednich do tego odruchów ludzkich wywołała chyba ten smutek i zatrzymanie wyborców...
Potem już gorzej brzmiały okrzyki i wiwaty na cześć kandydata PiS; kto oglądał relację w TV ten się ze mną zapewne zgodzi.
Niczego się nie nauczyli, albo... zmęczyli...? Kiepskich doradców tam mają w tym PiS-ie lub robią komuś krecią robotę.

Tak to odebrał wyborca...

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 01.07.2020; 11:33


Budzenie demonów przeszłości...

Tak to odebrał wyborca,
co mu żal pisowskich prezentów,
co je za kadencji A. Dudy nam dali;
nieumiejętnie wybierają swoich prezydentów.

Ciągle ta przykra historia im w głowie,
jak to Polak strzelał doi Polaka,
nie ze swojej winy na domiar,
bo polityka zwyciężonych była taka,

i nie myśmy, Polacy,
o wszystkim zdecydowali,
a za nas uczynili to inni,
my byliśmy wówczas za mali...

Lecz oto nagle komuś się zdało,
że mogliśmy o wiele więcej,
choć to nie my tamtą wojnę wygrali,
nas zwyciężeni pozostawili w udręce...

Mimo tego nasi "waleczni" po wojnie -
gdy świat cały do odbudowy się zabrał -
dalej z karabinami po lasach gonili
i do swoich rodaków celował...

Nie chciało im się pracować
przy odbudowie stolicy i kraju,
to woleli "eliminować" swoich,
a dziś nam o nich: baju baju...

Społeczeństwo, w stolicy zwłaszcza,
nie dało się tej nowej indoktrynacji ,
skutkiem czego przerżnęli tam wybory
przez tę nachalną, jak za komuny... aberracją.

Dalej budzi się demony przeszłości,
by jednych odsuwać od wspólnego tortu,
komuś na tym zależy, by Polacy czuli się
jedni lepsi, a drudzy z gorszego sortu...?

Obawiam się,że taką strategią
znów ktoś przerżnie te wybory
i zamiast smacznego tortu -
jeść będziecie, seniorzy, ziemniory.

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 01.07.2020; 11:39


/Trzecia od dołu tak ma brzmieć:


Społeczeństwo, w stolicy zwłaszcza,
nie dało się tej nowej indoktrynacji ,
skutkiem czego przerżnęli tam wybory
z powodu tej nachalnej, jak za komuny, aberracji./



ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 01.07.2020; 11:43

...Chyba po to ta pomyłka, abym to powtórzył, przypadków ponoć nie ma, co najwyżej się przez nie odmienia... Weźcie to sobie do serca.

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 05.07.2020; 09:47

Co do tego pomysłu jeszcze pierwotnego b. kandydata /po I turze odpadł/ Pana Bosaka odnośnie ograniczenia bądź likwidacji 19% podatku Belki /SLD było takie łaskawe.../ od naszych oszczędności, to tak się zastanawiam, bo za dobrze się nie znam jako starszy oborowy - gdzie idą w takim razie te ściągnięte dodatkowe 19% z naszych oszczędności, czy aby nie wzbogacają one jednak budżetu państwa, z którego w jakiejś części idą one potem na inwestycje?...
Ktoś odpowie? /Może być atramentem sympatycznym/znikającym, jak zawsze: zdążę przeczytać/.
Reszta pozostawionych tam naszych oszczędności w bankach zasila obce kraje właścicielskie banków, a ten jeden rzekomo "Polski", to i tak coś tam ceduje na te inwestycje.
Och jak dobrze, że nie kandydowałem, ale bym się skompromitował, jak te po czterech latach napisy tej jego partyjki, pozostawione do dziś na murach miast: lista nr 4, bohomazy.



ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 05.07.2020; 10:56

Pszczyna zaprasza kandydatów II tury do siebie, no to jest do czegoś okazja.../Fragment z wątku pt: Odpryski ze strony głównej Pless.pl:?


"ton":
"To świetnie, może w końcu któryś z nich zajmie się o wiele prostszą sprawą nurtującą mieszkańców okolicznych miejscowości, w tym takich miast jak Pszczyna i wielkie Tychy i zasypią wreszcie te rozlewiska na drodze wodociągowej - trasie rowerowej, po 30 latach świetlanego panowania noworyszy, którzy tak samo zdążyli się już zestarzeć, jak ta droga/.
Żywię szczerą nadzieję, że Wielce Sz. Pan Burmistrz , a szczególnie Pani Starosta Pszczyny i gminy tamtędy ich poprowadzi; jest ciepło, to kąpiel w tych olbrzymich Kałużach pod Promnicami i Kobiórem dobrze im zrobi. Wójt Kobióra, a także leśniczy nomen omen Pan Kałuża - też mogą do nich doszlusować, niech się wraz z nimi popluskają. Nie zapomnijcie o karcie pływackiej i pontonach, działacze tej zaniedbanej Ziemi."
/Resztę na ten temat czytaj w przywołanym wątku./

ton

Niedaleko

Postów: 16838

Data: 05.07.2020; 11:05


Nie, nie "stary komuch" to napisał, bo Polak patriota to uczynił, zwłaszcza lokalny, jak Wy "nie komuchy" dla siebie nie potraficie nic zadziałać. Dlatego tamci Polacy są tak nie lubiani i opluwani, bo leni i olewaczy, co dla siebie i ludzi palcem nie kiwnęli - wywalali w try miga!
ZAPROŚCIE ICH TU, NIECH SIĘ CHOCIAŻ TAMTĘDY PRZEJADĄ TYMI SWOIMI LIMUZYNAMI.
PS.: Zawczasu doradzam, bo nikomu źle nie życzę; wodniaków im na ratunek też od razu zaproście.

Nowi klubowicze

Mariann

Łąka
w klubie od: 2020.07.08

OZE

Pszczyna
w klubie od: 2020.07.08

Wnykarz

Pless
w klubie od: 2020.07.08

Sonia

Pszczyna
w klubie od: 2020.07.08

tamarajanicka

Wielowieś
w klubie od: 2020.07.07

renatawilk

Tarnowskie Góry
w klubie od: 2020.07.07

rqozf18

Szczawnica
w klubie od: 2020.07.02

pdrj

Wojnicz
w klubie od: 2020.07.02

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 16838

pless1

Pszczyna
postów: 10289

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7014

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2673

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2054

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1681

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1042

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1033

Buziak

sps
komentarzy: 735