Forum

Temat: Kto będzie miał rację: karzący sanepid czy ukarany kwarantannik?

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 10:31

Bulwersująca sprawę przedstawił nam na stronie głównej Redakcja pless.pl;

powracający z Holandii ćwikliczanin został przez tyski sanepid /do niego należy ostateczna decyzja/ ukarany za złamanie 14. dniowej kwarantanny, jakiej był w.w. poddany, ponieważ.../najlepiej jak zacytuję/:

1.cytat:
"Pan Adam za złamanie kwarantanny otrzymał karę w wysokości 5 tysięcy złotych. W uzasadnieniu tyskiego sanepidu czytamy, że mężczyzna przekroczył granicę państwową w celu udania się do swojego miejsca zamieszkania na terytorium RP, z czym związany był obowiązek odbycia obowiązkowej kwarantanny. W dniu 8 kwietnia nie zastosował się do obowiązku poddania się kwarantannie, przemieszczając się z miejsca kwarantanny do szpitala Megrez w Tychach, korzystając ze środków transportu publicznego. Ustalenia naruszenia obowiązku organ administracji poczynił w oparciu o notatkę sporządzoną przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie. Według sanepidu pan Adam swoim zachowaniem stworzył wysokie ryzyko dla zdrowia publicznego w związku z możliwością szerzenia się choroby zakaźnej."

2. cytat:

"- Stan mojego zdrowia nie pozwalał mi na czekanie aż 2 tygodnie, żeby po dwóch tygodniach dowiedzieć się, że stopę mam do amputacji. Bałem się, że sine palce u stopy świadczą o zakażeniu, więc dbając o własne zdrowie, złamałem kwarantannę. W moim odczuciu nie było to jednak byle jakie naruszenie kwarantanny, tylko dotyczyło walki o własne zdrowie. Rozumiem, jeśli ktoś złamałby kwarantannę, idąc do sklepu po piwo i papierosy, ale dbając o swoje bezpieczeństwo, w sytuacji kiedy służba zdrowia nie udzieliła ze swojej strony pomocy? Tego nie rozumiem. Państwo interesuje się tylko wirusem, a osoby, które są w inny sposób chore, pomocy medycznej nie uzyskują w trakcie trwania kwarantanny. Dlatego odwołam się od nałożonej przez sanepid kary - mów pan Adam. - To ja powinienem zaskarżyć państwo polskie że nie interesowali się osobami chorymi, niezakażonymi koronawirusem, bo nigdzie nie było możliwości dostania się do lekarza, będąc na kwarantannie. Gdyby nie moja decyzja odnośnie wyjazdu do lekarza, może byłbym teraz o kulach - dodaje."


ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 10:39

Pod artykułem jest jak na razie 50 komentarzy, biorących w obronę ukaranego "kwarantannika", a krytykujących tyski sanepid.

Nie będę ich tu powielał, dość się naoglądałem kiedyś teatru "Kobry".

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 10:51

Aby jednak, w zamian za to, nie wyszedł ten wątek na zbyt jednostronnie przedstawiający sprawę - pozwolę sobie wkleić tu /po jakimś czasie tamten artykuł wkrótce zapewne zniknie/ nieco więcej faktów, które na pewno zostaną wnikliwie zbadane, jako że ukarany Pan kwarantannik wniósł odwołanie:

"Pan Adam najpierw zadzwonił do Szpitala Megrez w Tychach, przekształconego na czas epidemii w jednoimienny szpital zakaźny, informując o stanie rany i zapewniając, że nie ma objawów koronawirusa. Szpital odmówił wysłania karetki.

Zadzwonił więc do sanepidu w Tychach.
Otrzymał odpowiedź, że musi przyjechać do placówki medycznej karetką, jednak ma załatwić ją sam lub pojechać transportem własnym.

Pan Adam ponownie skontaktował się więc z lekarzem szpitala Megrez. Znów uzyskał tę samą informację - może przyjechać we własnym zakresie lub poprosić o przyjazd karetki.

Pan Adam zadzwonił też do Szpitala Powiatowego w Pszczynie, gdzie uzyskał informację, iż nie są w stanie wysłać transportu medycznego. Taką samą informację uzyskał pod numerem 112.

W końcu późnym popołudniem, 8 kwietnia mężczyzna postanowił pojechać do szpitala Megrez. Postawiony w sytuacji bez wyjścia, nie mając własnego samochodu, jako środek transportu wybrał Ubera. Pan Adam podkreśla, że kierowcę poinformował o tym, że przebywa na kwarantannie.

Chirurg w tyskim szpitalu miał zbadać mężczyznę na podjeździe dla karetek. Pan Adam dostał leki i wskazanie do dalszego leczenia ambulatoryjnego po otrzymaniu wyników badań. Na karcie informacyjnej izby przyjęć jest zapis, że w momencie zgłoszenia się do szpitala od dwóch tygodni u pana Adama występowało owrzodzenie na podeszwie prawej stopy i podstawie dużego palca. W momencie badania stopa była obrzęknięta, bez odczynu zapalnego, z wysiękiem surowiczym z owrzodzenia.

Po konsultacji z lekarzem chorób zakaźnych pobrano u pacjenta wymaz na obecność COVID-19 . Wynik był negatywny. Szpital następnie zgłosił zdarzenie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie. W treści policyjnej notatki zawarto informację, że pacjent w potrzebie udał się do szpitala środkiem transportu publicznego i zgłosił się na Izbę Przyjęć. Pszczyńska policja, zgodnie z przepisami, zgłosiła sprawę do tyskiego sanepidu."



ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 11:03

Od siebie, jako autora tego wątku, skuszę się dodać jedynie tyle, iż jakoś nie do końca zgadza mi się podawany przez sanepid "publiczny środek transportu", jakim przemieszczał się "kwarantannik", mający być /m.in.?/ główną przyczyną stworzenia zagrożenia publicznego i tym samym podstawy do ukarania go tak wysoką grzywną, albowiem -
Uber, o ile się orientuję, to prywatna taksówka chyba /prywatna korporacja?/, a nie publiczna, a zatem jechał w niej sam plus kierowca/?/.
Publiczny środek transportu, to raczej chyba linia autobusowa, a nie taksówka?
PS.:
/Poprawcie mnie, tym atramentem sympatycznym lub telepatycznym znowu./

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 11:17

Tak jak piszę: nie znam się na Uberach, ale z tego co słyszałem, to jakaś konkurencyjna obca firma /holenderska?/ do naszych popularnych polskich taksówek, taki jakby rówieśnik czy równoległa do nich /naszych taksówek/ sieć transportowa.

Możliwe więc, że za wzmacnianie konkurencji został ukarany?

No dobrze, patrioci, ale mamy ponoć wolny rynek, co nie?

Nic z tego nie rozumię /rozumiem/.


ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 10.05.2020; 16:36

A w ogóle, to po co ten przepis o obowiązku poddawania się 14.dniowej kwarantannie dla przybywających do swej Ojczyzny - Matki, po ratunek chociażby?

Nie wystarczyłoby wykonać takim osobom TEST na koronawirusa, powtórzyć go co najwyżej za parę dni tak na wszelki wypadek czy się nie ujawnił później i - nie wystarczy?!

Owszem, do czasu otrzymania wyniku testu - jak najbardziej kwarantanna, ale obecnie to co najwyżej, przy DOBREJ organizacji - kilka dni zaledwie, a może nawet i godzin jedynie /patrz szpital tyski, powyżej!/, nie 14 dni istnego uwięzienia, także kłopot dla bliskich.
Czego potrzeba znowu, aby to usprawnić i ulżyć ludziom?
Jeszcze jednego doktoratu, profesury, czy prezydenta drugiego, a może... Prezesa jeszcze jednego?
Co ci urzędnicy z tych świecznikowych osób czynią?
Na jakie opinie ich narażają?
No bo zazwyczaj jest tak, że jak kowal zawinił /a kiedyś kowal, to jak dziś burmistrz co najmniej/, to Cygana powiesili.

Testy zamiast 14. dniowej kwarantanny i starczy!

Nowi klubowicze

Kubutekdeath

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.22

Mis123

Srudzienice
w klubie od: 2020.05.22

Malutka123

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.22

moebelauspolen

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.21

Czeck_IT

Ćwiklice
w klubie od: 2020.05.21

Nerwowy

Łąka
w klubie od: 2020.05.11

Drogowiec-d1

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.09

omueql11

Jelenia Góra
w klubie od: 2020.05.07

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 16657

pless1

Pszczyna
postów: 10281

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7012

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2595

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2053

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1666

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1031

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1026

Buziak

sps
komentarzy: 735