Forum

Temat: Pokasływanie może mieć różne źródła pochodzenia...

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:22


/Nawet przy niedzieli nie dacie mi spokoju; znów odebrałem od Was drogą telepatyczną choć wyboistą nowy temat... OK, przekażę go dalej./


Aktualny za to temat, bo o pokasływaniu, co może dzisiaj sprowadzić u niejednej osoby panikę, w związku z koronawirusową epidemią.
A kaszel /obok gorączki/ jest głównym objawem zakażenia się nim.



ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:23


A chcecie mi powiedzieć, na podstawie własnych doświadczeń życiowych, zgodnie z zasadą, iż co drugi w Polsce to lekarz - że kaszel niekoniecznie może pochodzić z choroby płuc, np. zapalenia oskrzeli itd., a także innych, jak np. - ucha...

Ta informacja jest dziś o tyle ważna, że lekarze są obecnie zawaleni robotą w związku z panujacą epidemią i na byle duperele nie mają raczej za wiele czasu, to nawet wiemy.




ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:35

Aha, jak co...? Wolniej i głośniej...

Od ucha, że niby, powiadasz, może to pokasływanie pochodzić...

Owszem, ja bym się nawet z tym zgodził, sam miałem taką przygodę z kaszlem pochodzącym od ucha, nie uwierzycie.

A było tak:
- kaszlałem, dość intensywnie nawet, za dziecka to było.
Lekarz mnie przebadał, posłuchał, postukał i - stwierdził, że nic tam się nie dzieje złego.
Zaglądnął do ucha i - z miejsca odesłał do pielęgniarki, by mi zrobiła płukankę uszu...

Na koniec watką nawiniętą na patyczek i z kroplą wody utlenionej - oczyściła mi je.

Ja od razu poczułem wielką ulg e kasłaniu, a nawet jego całkowity brak, również w domu. Miałem co prawda jeszcze raz się zgłosić do lekarza, celem kontroli, ale nie poszedłem, bo nie kasłałem; kaszlu nie miałem od tej pory dobrych parę lat. A jak się pojawia - czyszczę kanały uszu tak samo: watką na patyczku zapałki /bez siarki!/ zwilżoną wodą utlenioną.

I od tego czasu nie bałem się żadnego koronawirusa.

Do tego czasu.





ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:45

Że co, że od żołądka także może kaszelek pochodzić?...

Zgoda.

I to również mógłbym potwierdzić.

Ostatnimi czasy nie toleruje mój układ trawienny niektórych potraw czy nawet zdenerwowania, że dostaję po nich zgagi.
Jest ono czasem tak silne to palenie w okolicy żołądka, że zanim zdążę sięgnąć po sodę oczyszczoną /dawniej mówiło się na to natron/, to kaszle nawet...

Gdy ta zgaga jedna ustąpi natychmiast po takim zaordynowaniu - z kasłaniem również mam spokój.

/Do następnego zdenerwowania się lub wypicia kolorowego napoju czy zjedzenia kupnego mącznego czegoś tam./







ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:49

Tak to bywa z tym kaszlem, czasami.

Dziękuję Wam za ten przekaz, jest on szczególnie ważny dziś, albowiem wielu pokasłujących lub słyszących to u swego dziecka sądzi, że to od razu musi by przez zakażenie koronawirusem, a jak widzimy - niekoniecznie.

Niemniej niczego nie lekceważmy i nawet jeśli z braku testów nie zrobią nam go, lepiej wychodźmy jak musimy w tych zasmolonych maseczkach, także dziecku to nakażmy, bo nie zawsze ucho mamy chore...
Zgagi także.


ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 11:56

Naprawdę wielka szkoda, że od samego początku rząd nie nakazał społeczeństwu używać tych maseczek, bylibyśmy o wiele bezpieczniejsi.

Tam gadanie, że nie pomagają;

to tak jakby powiedzieć: nie stawiajmy tego płotu, bo i tak ten pies go przeskoczy. No zrób go wyższy, do choinki!...
/Lepsza maseczka/.
Ale płot to zawsze płot i nikt go nie zrobi jak krawężnik, tylko znacznie wyższy, tak żeby jednak kogut go nie przeskoczył, ani żadna świnia.



ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 12:00

A tak przy okazji tej rozprawy o uchu, to dopiszę jeszcze, i nie wiem, czy to także przekaz od Was - taki mikro-świrus koronny, to nawet uchem mógłby się w nas przedostać... No co nie, może?

Doradzałbym w tym okresie wkładać do ucha zwitek waty, również dziecku.

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 12:03

Za wszystkie te Wasze przesłania serdecznie dziękuję;

postanawiam pilniej się im przysłuchiwać i więcej ich tu wklepywać, ku pożytkowi powszechnemu.
Lament.

/Z cyklu: Tylko bez paniki./



ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 12:50

Na szczęście coraz mniej będziemy skazani na tego typu pomyłki, bowiem jak wynika z zapowiedzi ministra zdrowia..., no, przeczytajcie sami:

/W każdym razie jest nadzieja na upowszechnienie się noszenia maseczek ochronnych w Polsce.

Oto najświeższa wypowiedź Ministra Zdrowia prof. Szumowskiego /za "Wprost"/:
"/.../

"prof. Szumowski wyraził opinię, że „powoli powinniśmy iść w kierunku obowiązkowych maseczek na ulicach, w sklepach, w pracy. /.../

Weszliśmy w nowy, kolejny etap zakażeń – stwierdził."
Koniec cytatu.
--------------------------

Na pewno by się ucieszyły zmarłe ofiary z tej zapowiedzi.

PS: Zawsze to mówię: Lepiej późno, niż za wcześnie, dla ZUS-u...

ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 05.04.2020; 23:06

I słuszne pociągnięcie:

jak będą musieli przemieszczać się w tych dusznych maskach, to będą woleli nigdzie nie wychodzić, żeby się w nich nie męczyć;
powietrze a to łapać, a to z siłą wydmuchiwać, jak jaki parowóz

/dzieci, dowieźcie się na Wiki co to takiego ten parowóz, że na pewno nie żelazko./.





ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 16.04.2020; 14:11

Uzupełniając ostatni nasz post należy się dla historii informacja o wprowadzeniu jednak od dnia 16 IV br. powszechnego obowiązku zakrywania twarzy.

Tak, a prócz tego - otrzymałem, chyba od jakiegoś pszczyńskiego lekarza telepatyczny przekaz o tym, co jest tematem tego wątku.

Otóż ten, że na niepokojące kasłanie u dziecka np., wprawiające rodziców w strach, że to może być od koronawirusa - to oprócz przyczyny pochodzącej od ucha lub zgagi - to jeszcze oczywiście z powodu jakiejś dysfunkcji ze strony gardła może ono pochodzić, to kasłanie.

I faktycznie, jak ja to miałem, to domowym sposobem zaradziłem temu posmarowaniem okolic gardła z zewnątrz - spirytusem salicylowym lub amolem i przeszło, jak mojemu koniowi, co także to samo przechodził, bo za fest ze mnie rżał.

Oczywiście to tylko taki doraźny sposób, gdy nie możemy akurat udać się do lekarza, a i tak przeszło...

Dziękuję, Panie Doktorze; dobre są te Pańskie podpowiedzi, bo nomen omen zdrowe!





ton

Niedaleko

Postów: 16657

Data: 16.04.2020; 14:18

...Aha, zrozumiałem... A jak by to w krótkim czasie nie przeszło to kasłanie, to należy przedzwonić do sanepidu, bo może to niestety mieć jednak związek z koronawirusem, choć może być też rezultatem przeziębienia; teraz takie zimne polarne powietrze wieje nam, że bardzo łatwo o takie przeziębienie, jeszcze jak tak stoimy w tych kilometrowych kolejkach przed sklepami, a tu wieje jak diabli. Oby rząd je zlikwidował po wprowadzeniu powszechnego zakrywania twarzy.

Ale i tak od wszystkiego jest Wasz lekarz rodzinny, nie zapominajmy o tym.
To tak tylko na wszelki wypadek, gdyby za długo telefon miał zajęty, prawda.

No tak, to bardzo istotne uzupełnienie, dziękujmy bardzo.

/Z cyklu: Pomagajmy sobie./


Nowi klubowicze

Kubutekdeath

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.22

Mis123

Srudzienice
w klubie od: 2020.05.22

Malutka123

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.22

moebelauspolen

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.21

Czeck_IT

Ćwiklice
w klubie od: 2020.05.21

Nerwowy

Łąka
w klubie od: 2020.05.11

Drogowiec-d1

Pszczyna
w klubie od: 2020.05.09

omueql11

Jelenia Góra
w klubie od: 2020.05.07

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 16657

pless1

Pszczyna
postów: 10281

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7012

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2595

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2053

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1666

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1031

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1026

Buziak

sps
komentarzy: 735