Wyszukiwarka

Tematy forum

Klub pless.pl

Forum

Temat: Czy obrońcy przyszłych DAWNÓW, to element wojny hybrydowej?

ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 07:28

...Mającej osłabić, a dalej wyniszczyć nasze państwo?

Dziś w radio, na wiadomej stacji, usłyszałem wypowiedź księdza Tomasza - przewodniczącego chyba Fundacji Małych Stópek - stawiającej sobie za cel ochronę przed aborcją, czyli przed usunięciem chorych płodów, tzw, nienarodzonych, w tym uwaga - ze stu-procentową chorobą Downa...
A rodzi się takich w Polsce kilkaset, jeśli nie tysięcy, w każdej dekadzie.

Czy mamy być krajem upośledzonych?

Do czego chcą oni nasze państwo doprowadzić ci obrońcy rodzenia się inwalidów?

DO OSŁABIENIA NASZEGO PAŃSTWA?...

Czy to nie jest aby jakaś wroga akcja, z zakresu tak modnej ostatnimi czasy, podstępnej wojny hybrydowej, wyniszczającej dane państwo i wymierzone w niego - pod przykrywką sutanny oraz lotnych dla lekkoduchów haseł?

Ja bym się nieco bliżej przyjrzał tym obrońcom /CZEGO, w gruncie rzeczy? A zwłaszcza KTOŚ się powinien temu bliżej przyjrzeć /a może nawet otoczyć ochroną psychologiczno-psychiatryczną, jeśli nie inną...?/ tej ich akcji zbierana podpisów pod tym "hybrydowym" hasłem, jako że osobiście uważam to za przynoszące szkodę naszemu państwu, które ma być ZDROWE I SILNE, a nie upośledzone. To co mamy wystarczy.

CHCESZ MIEĆ I OKAZYWAĆ /na pokaz?/ DUŻE SERCE - MUSISZ TEŻ MIEĆ GŁĘBOKĄ I WYPCHANĄ KIESZEŃ!

Inaczej skazujesz się i innych na nędzę i cierpienie i bolesny zawód.
Tu dla emerytów nie ma godziwych emerytur, jak się to zapowiada i na zanosi, nędzne mają one być, a tu jeszcze chce się państwo nasze /naród/ skazywać /czytaj: dołować/ na dalsze i głębsze obciążenia, gdyż tego typu czyjeś fanaberie niestety ale sporo kosztują.
A zatem NA CO SKAZUJĄ ONI NASZE PAŃSTWO?

Na jeszcze większa i szerszą nędze?

Wrogowie mogą się w różne szatki przebierać, ale rozpoznać łatwo ich idzie po głupich i nieodpowiedzialnych, dla pozoru jedynie szlachetnych, dla zmylenia nas, pomysłach.
Czy godzicie się, aby Polska stała sin państwem Downów?
/To choroba z zespołem Downa/.


ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 07:40

Mało tego, ten sam obrońca rodzenia się u nas w Polsce wyraził oburzenie faktem, iż taka Islandia np. nie ma w ogóle u siebie ani jednego obywatela z zespołem Downa, gdyż nie dopuszcza do tego metodą aborcji.
Po wykryciu, w wyniku badań prenatalnych płodu - zezwala, a wręcz nakazuje, aby taki kaleki płód nie przyszedł na świata, ujmując w ten sposób licznych cierpień w przyszłości zarówno jemu, jak i bliskim, oraz społeczeństwu, które ma być silne i zdrowe.
Tak, oburzył go bardzo ten zdroworozsądkowy wybór społeczeństwa islandzkiego; ma ono być tak samo kalekie, jak by chciał, aby nasze takie było, choć o wiele przy tym uboższe ono jest.


ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 07:51

Ciekawi mnie ilu takich upośledzonych i kalekich ci "obrońcy małych stopek" wzięli sobie na wychowanie, adoptując je? Ten ksiądz Tomasz zwłaszcza?
Czy tylko te lotne i chwytliwe, ckliwe hasła potrafią nam głosić?

Niech spróbują tego ludzkiego gestu i wezmą sobie takiego z zespołem Downa na wychowanie, przecież kochać trzeba każdego.
Mają aby jednego takiego u siebie, dobrowolnie, a nie z musu, bo się im urodziło? A co potem, jak jako rodzice umrą, co z nim na stare lata będzie?


ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 08:01

I głównie o to mi idzie, obok tego, iż szkodzi to państwu polskiemu, taka nieograniczana niczym, wzrastająca na domiar, ilość społeczeństwa z upośledzeniem owym, zespołem Downa.

Ba, skrytykował także lekarza, prowadzącego kobietę w ciąży, u której płodu wykryto ten rodzaj upośledzenia, a wyraziła ona chęć urodzenia go, mimo tego, gdy wzburzony tym ów lekarz rzucił dokumentacją lekarską na stół stwierdzając krótko;

"- A kto będzie potem takiego upośledzonego utrzymywał?!"

Czyżby tego się ten ksiądz Tomasz wystraszył?



ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 08:10

Tak, zdaję sobie sprawę, iż udział na forum niekoniecznie musi być czynny w postaci pisania; wystarczy też bierny, w postaci czytania.
I za to wszystkim, za ten Wasz udział, serdecznie dziękuję.

Jesteście bardzo bierni, a jednocześnie przez to bardzo... czynni.

Taki paradoks życiowy, jak u znanego klasyka od plusów dodatnich i ujemnych, którego w naszym przypadku tak by można sparafrazować:

czynny bierny.

:))
Pozdrawiam i Miłej Niedzieli życzę, bez laski, za to biernie i czynnie.



ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 09:19

...Czynnie.

A, i uważajcie, proszę, na tych, co nam tu wojnę hybrydowa pod różnymi postaciami dla zmyłki, wprowadzają, abyśmy z nimi Polski nie przegrali!
Czuwaj!
--------------------------------


Fanaberie na wyrost ?

Jeszcze Polska Nie Zginęła!
Choć opozycja już przegięła
i donosi, jakoś to przeżyjemy!
Są i inni, niechętni nam,
na których uważać musimy;
ty ich znasz, ja ich znam:
lecz na razie ich nie ujawnimy...
Groźni są; ukryci pod autorytet,

ogólnie szanowany, uwielbiany,
niezły nam zgotują oni pasztet,
jeśli naród jak zahipnotyzowany...
Wielu nadużywa sutanny i Boga,
do swych osobistych celów i fanaberii,
przejmuje mnie trwoga,
jak widzę, jakby kowboja na prerii...
miast mądrego i rozsądnego sługi,

a to znaczy i dalekowzrocznego,
nie "aby dziś", a - CO POTEM, mój drogi?
Samotność i cierpienie upośledzonego?
Byleś ty, póki żyjesz, dał upust swej fanaberii
jak ci się wydaje - szlachetnej pobudce,
żyjesz sobie błogo w tej złudnej scenerii,
dopóki śmierć nie da ich w ręce obce...
Nie tak już chętne do opieki,

inne ona uznaje wartości;
może eutanazja.., uśpienie na wieki?
Wobec już dorosłego, starego, jakieś złości?...
Czy obchodzi cię, czy sięgasz tak daleko -
cierpienie upośledzonego, gdy ciebie zabraknie?
A może nadal bierzesz to tak lekko
i dalej "aby dziś", bo tego twój egoizm łaknie?...

A jutro, być może wojna,
inna katastrofa, jak jasnowidz widzi...?
nawet Natura w dobro już nie tak hojna
i jak upośledzony sobie poradzi?
Zdrowy i sprawny pokona przeciwności, ba -
może wtedy nikomu nawet nie poradzi,
w nieszczęściu każdy o siebie dba,
I co z nim? Nadal ci ta fanaberia nie wadzi?


ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 09:35

/Po korekcie błędu.../


Fanaberie na wyrost ?

Jeszcze Polska Nie Zginęła!
Póki my żyjemy...!
Choć opozycja donosi i przegięła,
jakoś to przeżyjemy!

Są i inni, niechętni nam,
na których uważać też musimy;
ty ich znasz, ja ich znam:
lecz na razie ich nie ujawnimy...

Groźni są; ukryci pod autorytet,
ogólnie szanowany, uwielbiany,
niezły nam zgotują oni pasztet,
jeśli naród jak zahipnotyzowany...

Wielu nadużywa sutanny i Boga,
do swych osobistych celów i fanaberii,
przejmuje mnie trwoga,
jak widzę jakby kowboja na prerii...

miast mądrego i rozsądnego sługi,
a to znaczy i dalekowzrocznego,
nie "aby dziś", a - CO POTEM, mój drogi?
Samotność i cierpienie upośledzonego?

Póki żyjesz, dajesz upust swej fanaberii
jak ci się wydaje - szlachetnej pobudce,
żyjesz sobie błogo w tej złudnej scenerii,
dopóki śmierć nie da ich w ręce obce...

Nie tak już chętne do opieki,
inne ona uznaje wartości;
może eutanazja.., uśpienie na wieki?
Wobec już dorosłego, starego, jakieś złości?...

Czy obchodzi cię, czy sięgasz tak daleko -
cierpienie upośledzonego, gdy ciebie zabraknie?
A może nadal bierzesz to tak lekko
i dalej "aby dziś", bo tego twój egoizm łaknie?...

A jutro, być może wojna,
inna katastrofa, jak jasnowidz widzi...?
nawet Natura w dobro już nie tak hojna
i jak upośledzony sobie poradzi?

Zdrowy i sprawny pokona przeciwności, ba -
może wtedy nikomu nawet nie poradzi,
w nieszczęściu każdy o siebie dba,
I co z nim? Nadal ci ta fanaberia nie wadzi?

ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 10.09.2017; 10:15

Tak na marginesie niejako tego tematu:

Teraz w Polsce po anty ciążową "pigułkę dzień po" do lekarza po receptę trzeba pójść...
A czymże jest miesiączka, jak nie naturalną aborcją?


Natura u nas też będzie na receptę!

Lekarze bez granic

Tornada i huragany
przepisywać będzie lekarz?
Lekarze wszystkiego teraz Pany?
jak ten Bóg, ty mnie nie strasz...

Nawet pogodę ci przepisze,
jak na wakacje nad morze,
albo w inne jakie zacisze,
on teraz wszystko może...

Takoż minister zdrowia nakaże,
aby deszcz padał w suszę,
albo gdy dokuczają susze wraże -
do lekarza po receptę też muszę?

I aby srogich upałów nie było,
ani za zimno latem,
ulice deszczem kurze zmyło,
a zimą ostry mróz nie był katem...

No, a te wiatry, obecny nasz wróg...
jak przepisać je umie, to im zaradzi?
Naprawdę, niepotrzebny nam już Bóg?
Wizyta u lekarza wszystkim dogodzi?

I miesiączki zakaże, jak tego zechcą,
no ci, jak oni się zwą..., nawiedzeni?
Wszak plemniki z nią ulecą
ciąży zagrozić może i będą zawiedzeni!!

Nareszcie kobiety w higienie żyć będą,
żadne tampony, ni inne podpaski,
tyko w ciąże zachodzić mogą,
natura nie robi im już łaski...


yellow

Psary

Postów: 157

Data: 27.09.2017; 16:31

Wykonywanie na prasach form z szamotu

ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 08.10.2017; 20:12

Dziękuję za REKLAMĘ, yellow, ale skorzystaj raczej sam, jeśli już masz ten szamot zamiast mózgu...
/he he he he.../


Ja pociągnę ten swój temat wojny hybrydowej, w którą stale ktoś Polskę wrabia, aby obniżyć jej kondycję zdrowotną, zwaną też tkanką organizmu narodu.

Oto dziś właśnie Kościół w osobie swego arcybiskupa wygłosił na Wawelu homilię, w której jawnie napuścił Polaków przeciwko sobie, a konkretnie tych, co by SAMI chcieli decydować o swoim potomstwie:

- zarówno jedna jak i druga strona, czyli i ta będąca za i ta będąca przeciwko aborcji.

Ta pierwsza, nie uważając się przy tym, a zwłaszcza kobiety - za morderczynie nienarodzonych, jak nazywa ich FORMALNY Kościół, oraz kręgi około kościelne, z prostego zda się powodu:
przecież księża też nie chcą, by rodziły IM się dzieci, własne dzieci /z wyj. co poniektórych, którym wypadek przy pracy się zdarzył, chwała im za to.../, a mimo tego nikt ich nie nazywa niedoszłymi mordercami nienarodzonych, które też by mogły być jako narodzone, a nie są, gdyby nie ich populacyjny unik...

Jeden, dwa cytaty z tej homilii arc.:

"/.../ serca stały się z kamienia i wydawały wyrok śmierci na bezbronnych" - przestrzegał abp Jędraszewski.

Arcybiskup mówił, że jesteśmy obecnie w trakcie "bardzo szczególnego zmagania, jakim jest zmaganie o życie nienarodzonych dzieci", o których współczesna medycyna mówi - jak zauważył abp Jędraszewski - nie do końca będąc zresztą pewna swoich wyroków, że to dzieci naznaczone jakąś chorobą. "Logika tego świata mówi: usunąć je./.../"


"Logika tego świata mówi: usunąć dzieci chore, zanim własnymi oczyma zobaczą cud piękna tego świata. Bo tak mówi nauka, bo tak mówi ekonomia, bo taka jest opłacalność, bo tak łatwiej żyć" - mówił arcybiskup."


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-abp-jedraszewski-jestesmy-w-trakcie-bardzo-szczegolnego-zmag,nId,2449959#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
------------------------

..."Zanim własnymi oczyma zobaczą cud piękna tego świata"...

Jak? - zza okna szpitalnego, swego zamkniętego pokoju, przykuci na stałe do swego łóżka, itd.?
Zobaczą non stop wypływające łzy z oczu matki, bliskich i wieczne słowa współczucia i otuchy?
I tak przez całe to swoje "piękne" życie? Jeszcze - nim rodzice żyją...?
A co potem, to już wiemy: państwo, a nawet tacy jak ci co dziś krzyczą za ich urodzeniem - będą to mieć gdzieś, jak w wielu wypadkach dziś mają...

Ckliwość jest piękna, lecz niepraktyczna, a nawet zabójcza, jeśli nie idą za nią autentyczne możliwości.
Jest zatem fałszywa i obłudna.
Jest zatem kolejnym elementem wojny hybrydowej, prowadzonej dziś ze znanego ośrodka władzy w Polsce...
Pod płaszczykiem fałszywego humanizmu oraz religii chce, aby Polska stała się państwem chorym i słabym, a nie w pełni zdrowym, w myśleniu też.
Nie mam nic przeciwko temu, aby tak się działo, jak głoszą, jak nas napuszczają, jednakże za sprawą tych samych ludzi, którzy innych do tej ckliwości i ofiary namawiają, a nie jedynie im w tej osobistej i rodzinnej tragedii kibicują.

Za długo był spokój w narodzie? Że znów trzeba go czymś skłócać?!
Jaka to hydra podnosi znowu swój obłudny łeb, aby cudzym kosztem objawić tu swoją władzę nad nami, nad narodem, w imię niezgody i strasznych ofiar i tragedii osobisto-rodzinnych?
Komu na tej wojnie zależy? Kto nam te elementy wojny hybrydowej podrzuca, by tu nigdy zgody ani wojny żadnej miedzy nami nie było? Kto? Kibice jej?



ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 08.10.2017; 20:54

Każdy ma prawo "oglądać oczami piękny świat", jak namawia nas arcybiskup/Kościół/, oraz cieszyć się nim, a nie tylko tymi "nienarodzonymi inwalidami i kalekami, na szczęście, tak uważam, bo to służy nie tylko mnie, mej radości życia, ale i państwu polskiemu, jego kondycji zdrowotnej, a nie marnej smutnej i tragicznej.


Ja też chcę, a nie jedynie "podziwiać i cieszyć się" z widoku pięknych kalek i inwalidów, gdyż ci co już pośród nas są - mi, nam w pełni wystarczą, kochamy ich, ale co za dużo to i nie zdrowo, nomen omen.
Zdrowy rozsądek narodu niech każe nam zachować ten nasz instynkt samozachowawczy, a nie samobójcy, bo Japończykami, wbrew pewnym zapewnieniom - na szczęście nie zostaliśmy., by harakiri na sobie, na narodzie popełniać.

To znowu nic tylko kolejny element wojny hybrydowej, tym razem z wiadomego kierunku nam nasyłanego, a wiec wroga mamy tym razem zidentyfikowanego.




ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 08.10.2017; 21:34

I tak też wypowiedział się ten arcymądry arcybiskup:

"Mamy ciągle na nowo DOMAGAĆ SIĘ ZMIANY USTAW, które są zagrożeniem dla naszych nienarodzonych jeszcze, ale już żyjących braci i sióstr"

Lubię chodzić do kościoła, modlić się i śpiewać pieśni religijne wraz z innymi, lecz nie lubię jak w tym miejscu odchodzi się czasem od Jezusa Kazania na Górze, które m.in. zawiera taką obietnicę:
"Błogosławieni pokój czyniący"...

A nie wojnę w narodzie, niezgodę, złą krew.

Dlatego, jak słyszę taki rozdźwięk pomiędzy tym, co jest dobre, wskazane i przez Boga nakazane, a ludzkimi ambicjami i przekonaniami, wypływającymi więcej ze swoich osobistych przekonań, niż boskich zapewnień, jak również tego, że nic nie jest w tym na sto procent pewne, no to raczej... nie chodzę.




ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 19.10.2017; 11:36

...Ale... czyżby czołowi politycy nas także byli uczestnikami owej gry/wojny hybrydowej?
No, jeśli POlityków totalnej opozycji o posądzamy o coś takiego, gdyż donoszą na Polskę Zagranicy, to jak nie sądzić niektórym z nas, iż i to pytanie może być uprawnione?

Mamy dziś taką oto informację:

Interia:
"We wrześniu zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem zaostrzającym prawo aborcyjne rozpoczął Komitet inicjatywy #ZatrzymajAborcję. Autorzy proponowanych zmian chcą zniesienia tzw. przesłanki eugenicznej, czyli możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Proponowane rozwiązania poparli ostatnio m.in. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin i marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Przeciw aborcji eugenicznej jest również prezydent Andrzej Duda.

"Jestem przekonana, że ten projekt znajdzie bardzo duże poparcie w naszym klubie parlamentarnym. Ja będę oczywiście głosować za jego przyjęciem, jestem przeciwko aborcji eugenicznej" - powiedziała premier."
--------------

I komentarz do tego taki, jednej z internautek:

~Matka- 1 godz. 43 min temu
Ciekawa jestem ilu z tych, co tak zażarcie bronią życia poczętego, ma dzieci (swoje lub w rodzinie), które są dotknięte jakąś poważną chorobą, zdeformowane lub kalekie? Pewnie niewielu, a wymienione wcześniej schorzenia zna tylko z opowiadań lub kilku minutowych relacji w telewizji. Życie z takim dzieckiem, a przede wszystkim dla takiego dziecka, jest bardzo trudne. Jeśli ktoś się godzi poświęcić się temu bez reszty chwała mu za to i order walecznych, jeśli jednak nie chce tego robić, z różnych względów powinien mieć prawo do tego, by taką ciążę przerwać. Sama jestem matką chorego dziecka i wiem doskonale jak ciężka jest to praca. Nikt, kto nie ma z tym styczności na co dzień, nawet w najmniejszym stopniu nie będzie tego wiedział. Wieczorem, po obowiązkowym obejrzeniu wiadomości o 19:30, przeczytacie ulubioną książkę, porozmawiacie z partnerem jak minął dzień i pójdziecie spać. A ja? A rodzice innych niepełnosprawnych lub chorych dzieci? Ja/ oni będę budziła się w nocy co kilka godzin, bo dziecko płacze z nieznanych powodów. Sama zapłaczę w poduszkę z powodu braku sił i chęci do dalszego działania. Zastanówcie się i zanim osądzicie poznajcie temat, porozmawiajcie, dajcie wybór..".Zwiń

ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 19.10.2017; 11:48

No, może wobec tego tak się zdarzyć, że o ile PO rozłożyło wydłużenie Polakom wieku emerytalnego, to PiS - te ich takie czy inne z kolei "wybryki", czy to w kwestii aborcji czy tzw. mściwego historyzmu...czyli niesprawiedliwej oceny dokonań pokoleń niedalekiej przeszłości, co też niskim odwetem się zwie, miast zająć się zdrową Teraźniejszością i Przyszłością jedynie, dla dobra Polski i Polaków, by stąd nie uciekali, dając tu miejsce obcym nacjom, które miałyby ich zastąpić.

A Los lubi się tak zemścić na odwetach różnych i chęci zastępowaniu Boga na Ziemi, Tej Ziemi. Wie bowiem, iż ludzie swoje sumienia mają i powinni sami decydować o swoim życiu, a nie żeby ktoś za nich.

ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 20.10.2017; 13:32

Pozwolę sobie wkleić tutaj wierszyk niejakiej BaJDziAK, jaki pomieściła mi w innym wątku, ale myślę sobie, ze do tego tematu chciała nim nawiązać...

A, umieśćmy tutaj ten jej wiersz, będzie wiadomo o co chodzi.../


BaJDziAk
Data: 19.10.2017; 17:59

"Wszystko wydaje się takie samo
A jednak inne jest wszystko
Ja dalej widzę krew Boga
Za wasz czyn spotka was kara sroga

Ja jednak widzę krew Boga
Ja ciągle widzę krew Boga
Ja dalej widzę krew Boga
Ja ciągle widzę krew Boga

Obejrzyjcie swe dłonie i twarze
Są czerwone od Boga krwi
Zastanówcie się, co zrobiliście
Czy naprawdę Go zabiliście

Ja jednak widzę krew Boga
Ja ciągle widzę krew Boga
Ja dalej widzę krew Boga
Ja ciągle widzę krew Boga"


ton

Niedaleko

Postów: 14023

Data: 20.10.2017; 13:36

ton jej odpowiedział (fajna zabawa,:)

Wiersz polemiczny, ale śliczny...


Brrrr, zatrzymajcie ten krwotok!!
Zatrzymajcie ten krwawy słowotok!
Ja nie chcę, ja nie chcę, pomóż mi!
Nie chcę dłużej nurzać się w tej krwi!!
Jam nie nietoperz, ani wampir,
ni rzeźnik, jak powiadasz, Boga,
lecz krew to norma u chirurga,
krew także u stomatologa...
Zawsze, gdy operacja się dokonuje,
ratunek dla życia, tam krew buzuje,
bywa, że organ i tkanki usunąć trzeba,
wtedy lekarz z musu je ekstrahuje...
By śmierć poświęcić dla życia,
by ratować już życie świadome,
unerwione i pamięć mające
o bliskich; i takie ma być chronione.

Godzisz się na to, by dalej nie cierpieć
bólu i dyskomfortu, o ciało swe troskliwa,
Ta ingerencja przynosi ci ulgę,
byś dalej nie cierpiała, a była szczęśliwa.
I tak ma być ze wszystkim:
twoje szczęście najważniejsze, ma-donno,
bezbronnemu to ty dajesz życie,
lecz nieświadome, to jeszcze nie ono...
I jak masz je powoływać, by cierpieć,
gdyż różnie bywa, także z jego ciałem,
ba, by cierpiało jedno i drugie,
to niegodne jest człowieka mądrego.
A z Mądrości powstał ten świat i Życie,
z Przedwiecznej, jak prawi nam święty,
po co ty odważasz się bu to wielkie dzieło psuć,
masz wielkie serce, aleś ckliwością przejęty...

Bo serce masz wielkie i odwagę,
której nie każdemu starcza,
dlaczego zatem zmuszasz słabego,
by się tym samym cierpieniem obarczał...?
Czy podołasz czynom Wyrwidęba,
co ma siłę jak Goliat potężny?
Patrz, a on by cię do ponad siły czynu
nie zmuszał, bo wie, żeś nie taki mężny...
Wniosek z tego wypływa taki:
kto chce i potrafi w tym zżyciu nieraz długim,
niech bierze ten krzyż, to jarzmo
i dźwiga go, lecz SAM, a nie z drugim...
Co przez twą tkliwość i wielkie serce -
przeklina dzień narodzenia, nieoczekiwany;
przyszedł na świat - niezaplanowany,
i jest teraz przez to niekochany...

Brak miłości odbija się na zdrowiu,
cierpienie bliskich też odciska swoje piętno,
a co będzie gdy już zostanie sam...?
Ta myśl przyspiesza moje tętno...
Nie obejmę tą rymowanka polemiczną
wszystkich za i przeciw,
jednakże co jest w niej najważniejsze,
to, że każdy przymus rodzi mój sprzeciw.
A także - że Życie to zbyt poważna sprawa,
by dać je komuś, pozwolić przyjść na ten świat -
bez zaplanowania i przygotowania,
na lekkoduchów - Życie ma swój bat,
gdy z powodu złych warunków życia,
godzi się na nieludzkie cierpienia,
tylko temu, że zdarzyła się im wpadka,
nie zastosowali bowiem... zabezpieczenia.

A totalitarny rząd uniemożliwia im to,
stosuje różne utrudnienia, prawne fiku miku,
i potem z tego tak się zdarza,
że znajdujemy płód lub dziecko na śmietniku...
Tym lepiej czasem krew widzieć zbawienną,
abortu, niż na śmietniku noworodka noga...
DOJRZAŁA DECYZJA do CZYJEGOŚ ŻYCIA,
to sedno... krwawienia Boga.

BaJDziAk

Nie Da Le Ko

Postów: 27

Data: 24.10.2017; 18:12

Devise a new plan
Then when shit
Devise a new plan
Then when shit
Devise a new plan
Then when shit

Nowi klubowicze

Pasazerka77

Wola
w klubie od: 2017.11.22

natalia12123

Czarków
w klubie od: 2017.11.22

Karolina1999

Pszczyna
w klubie od: 2017.11.21

moto_ogloszenia

Pszczyna
w klubie od: 2017.11.16

pless_biz

Pszczyna
w klubie od: 2017.11.16

krzysztof2002

goczałkowice
w klubie od: 2017.11.13

SkupAut

Ligota
w klubie od: 2017.11.05

Uzionator

Pszczyna
w klubie od: 2017.10.31

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 14023

pless1

Pszczyna
postów: 9307

leo68

Pszczyna
postów: 7551

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6753

jasmin7

Pszczyna
postów: 5453

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 1957

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 1757

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1332

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1058

mnb

Pszczyna
komentarzy: 849

andy633

Poręba
komentarzy: 708

Gocha

pszczyna
komentarzy: 701