Wyszukiwarka

Tematy forum

Klub pless.pl

Forum

Temat: Czego nauczył Was, Młodzi, dzisiejszy dzień?

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 01.03.2017; 18:57

Myślę, że tego, iż nie należy uznawać i słuchać legalnej władzy, a chwycić za broń i walczyć z nią i zabijać, gdy inni dla Ojczyzny ciężko pracują, gdy na to najwyższa już pora.

Czy to dobra nauka? Dla samej obecnej władzy nawet?

Anarchia ma wyznaczać drogę ku przyszłości?

Nie wiem jak to Młodzi odbiorą, ale pewnie tak jak ich dorośli rodzice, jak kiedyś: dwojako.
Bo wbrew nowym - nie jest nigdy tak samo, jednako i jednorodnie, i temu wymyślono demokrację, więc po co zabijać i walczyć z kimkolwiek, zwłaszcza gdy silniejsi i zwycięzcy coś nam z góry narzucili, a reszta to tylko porywanie się z motyka na księżyc i niepotrzebne ofiary.

Ojczyzna jest JEDNA i Naród też jest jeden.
Zróżnicowany w swym myśleniu i poglądach zgoda, ale żeby zaraz zabijać, i to legalna władzę?

Czy taką naukę, Młodzi, przyniósł Wam ten dzisiejszy dzień?
Macie w ogóle jakąś refleksję na ten temat?
Ja tam wole być zawsze po sr=tronie legalnej władzy. Od reszty są negocjacje i kompromisy.
No tak, ale dziś się chwali takich za "bezkompromisowość"...
No ta ja mam pewne obawy co do naszej przyszłości.

I co byście mi dali za to wypracowanie? 1. czy 6.?

PS: Czy ja kogoś wymieniłem z nazwy? Ależ skąd.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 01.03.2017; 19:08

A, i że kiedyś będziecie za tę walkę zbrojną z legalna władzą i narodem co inaczej myśli i już dla niej i narodu pracuje - uhonorowani i będą wam za to stawiać pomniki.

Przemyślcie to, czy jednak mimo tego warto?

Czas i historia / historycy/ płynie dalej i wszystko się zmienia, oceny też. Przyjdą inni i uczyć nas będą czegoś odwrotnego. I wtedy możecie dostać /Wasze wnuki?/ 6. na pewno.

Ja dziś stawiam sobie jedynkę.
Należy mi się, bo tu czegoś nie kumam, a nawet się za kogoś wstydzę.
No i głupi jestem, jak ten mój osioł, co mi to w oborze podyktował.
Mimo to - kochajmy zwierzęta, nie miejmy im tego za złe.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 01.03.2017; 20:31

Czy dziś, jak myślicie, odbyła się pochwała i uhonorowanie zbiorowego samobójstwa pewnej części Polaków?

I takiego samego zabijania: Polak Polaka, bo ktoś, a konkretnie, to nie byle kto - nasi wielcy sojusznicy w walce z największym ówczesnym bandytą i zbrodniarzem - rzucił nas w ten niekomfortowy dla nas wszystkich układ politycznych wpływów?

Czyżby to było pokłosie złożonej nam obietnicy, iż stać się mieliśmy "drugą Japonią"?
Ale czy samurajską, akurat??

Gdyż, jedynie tam, w tej kulturze i tradycji japońskiej - istnieje pochwała dla samobójstwa, jakiemu poddaje się samuraj w akcie harakiri...?
No tak, lecz to chyba jakieś wypaczenie tej ich tradycji, bowiem on przedtem nie popełnia żadnej zbrodni na swych ziomach, z którymi się nie zgadza...Nie mści się na nich i nie zabija... Hm. Nic mi się tu nie zgadza.
/No co się ośle tak gapisz na mnie!? (A, to do osła mojego oborowego gadam)/.
Już wiem: a może lepiej zacząć honorować tych, co mają odwagę przyznać się do błędu, acz popełnionego ze szlachetnych i patriotycznych pobudek?...
Kazałoby to przyszłym pokoleniom Polaków nie porywać się już więcej po takiej refleksji z motyka na księżyc i oszczędzić setki tysięcy swych ofiar, jakie to w jakim powstaniu były, czy innym czynie zbrojnym...?

O, myślę, że to byłaby dobra nauka, dla Was, Młodzi i przyszłych pokoleń Polaków, a nie jeleni!.
Co ty na to mój ty ośle? Widzę, ze odwróciłeś się ode mnie, czyli ... nie zgadzasz się ze mną?
Ok, to dobrze rokuje, jak się ze mną osioł nie zgadza.

Co za dzień.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 01.03.2017; 20:44

Jak nie to, to co - ośle mój?

Wciąż się upierasz przy tej pochwale anarchii w państwie, co to choć ma już oczekiwaną, także przez zachodnich sojuszników - i legalną władzę, bo tak to sobie ustalili /jak i w tych czasach ostatnich, zresztą/ - to należy ją zbrojnie obalić - wbrew NIM?
Wbrew ustalonemu przez nich, i to nawet kilkakrotnie - ówczesnemu porządkowi światowemu?
Mordując im opornych, a uległych tamtej władzy prostych ludzi: rolników, nauczycieli, urzędników itd.?

Naprawdę tak myślisz, ośle?
To jednak jesteś tym stuprocentowym osłem, powiem to oślicy, będzie z ciebie dumna.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 08.03.2017; 09:11

Czy to przez zwykły przypadek nauka ta zbiegła się z obchodami przez dzisiejsze prawicowe władze dnia tzw. żołnierzy wyklętych, co to jako partyzantka walczyła z legalną władzą, oraz tymi, co według jej programu dla Ojczyzny najpierw odbudowywali, a potem w pocie czoła budowali, siali i pracowali, tuż po II wojnie światowej, wedle ustaleń zwycięskiej koalicji antyhitlerowskiej.
Fizolof Paździoch twierdzi jednak, iże przypadków jako takich nie ma, lecz czy mu wierzyć, jak temu Kiepskiemu?
Tedy co - nauka pójdzie w las?
Szkoda lasu.
Dość tam już korników.
PS:
Każda nowa władza
ma swoich idoli;
jedni to uznają,
innych to boli.





ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 08.03.2017; 11:08

Aby nigdy więcej anarchii

Każda nowa władza
ma swoich idoli;
jedni to uznają,
innych to boli.

Boli to tym bardziej,
gdy strzelali ci idole
nawet w serce,
zasypując trupy w dole...

Do domowników: pif paf!
chaty im spalali,
Polak brata Polaka zabijał,
nauczyciela, rolnika nawet rozstrzelali...

Potem w las, gdzie kryjówka,
skąd wypadali na kolejną rzeź
nazywał to "eliminacjami",
nieważne: miasto, czy wieś...

Do zabicia jednako
był dobry nauczyciel,
urzędnik, albo rolnik,
dla nich to jednaki szpicel...

Pokropieni nawet
przez swego kapelana,..
zabijali potem rodaków
już z samego rana...

Tak się działa-ło w nienawiści
tej moralnej zgniliźnie,
wynikłej ze złości
po utraconym feudaliźmie...

Lecz nie tylko z tej złości,
gdy mądrość i dobroć uciekła -
inne fanatyzmy i zaślepienia
również prowadzą nas do piekła....

Nawet dziś, gdy nauka ta smutna
poszła w las - niejeden Polak
bardzo chętnie - zaciukałby Polaka...
Religia wypada tu dość smętnie...

Na nic wtedy jej Przykazania
oraz te święte wartości,
Gdy znów zadziała nienawiść
jak kiedyś, też po uzyskaniu wolności...

Lecz jaka jest rada na cynizm polityków
gdy trwanie przy korycie ich korci,,
kosztem pomyślności narodu,
gdy każą mu pracować aż do samej śmierci...

A potem jeszcze marna emerytura,
głodowa, jak sami wiecie,
oj, szykuje się nam znów jakaś partyzantka,
jak sami to zapewne czujecie...

Lecz oto przyszli, jakby na ostatni dzwonek,
PiS-trioci, co ich "dzieła" prawicy powalają...
I zda się - ratować Polskę nam chcą!!
Cóż, kiedy te same fobie znowu powielają...

Ta sama nienawiść do tych samych wrogów,
podobnie podszyta wiarą w świętych patronów,
te same fobie i spychanie na margines
inaczej myślących, acz dawnych patriotów.

Czy kiedykolwiek odrodzi się w narodzie
prawdziwy duch Przebaczenia i Miłości?
Gdy stale jednako u steru jego -
demony destruktywnej pamiętliwości?

Wykopywanych nawet z grobów,
by ich kości niemal jako święte mieć
by utrwalać pamięć o mordowaniu tych,
co odważyli się inaczej chcieć...

Tymczasem nie od dziś to wiadomo,
że palec pomyślności Bożej tego dotyka,
kto decyduje się żyć i traktować bliźniego,
jak nakazuje Miłość, czyli ogólnie: Etyka.

I żadne idole tu nie pomogą,
czynienie z nich swoich świętości,
wzorców do naśladowania,
gdy byli oni wobec innych pełni złości.

I z tego powodu ich zabijali,
mając na ustach patriotyczne pieśni,
jakby inni nie mieli takich samych praw;
Tak dochodzi do zbrodniczych waśni.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 08.03.2017; 11:25

/A może by tak nieco bardziej nowocześnie? Spróbujemy? Ok./


Aby nigdy więcej anarchii

Każda nowa władza
ma swoich idoli;
jedni to uznają,
innych to boli.
Boli to tym bardziej,
gdy strzelali ci idole
nawet w serce,
zasypując trupy w dole...
Do domowników: pif paf!
chaty im spalali,
Polak brata Polaka zabijał,
nauczyciela, rolnika też rozstrzelali...

Potem w las, gdzie kryjówka,
skąd wypadali na kolejną rzeź
nazywał to "eliminacjami",
nieważne: miasto, czy wieś...
Do zabicia jednako
był dobry nauczyciel,
urzędnik, albo rolnik,
dla nich to jednaki szpicel...
Pokropieni nawet
przez swego kapelana,..
zabijali potem rodaków
już z samego rana...
Tak się działa-ło w nienawiści
tej moralnej zgniliźnie,
wynikłej ze złości
po utraconym feudaliźmie...
Lecz nie tylko z tej złości,
gdy mądrość i dobroć uciekła -
inne fanatyzmy i zaślepienia
również prowadzą nas do piekła....
Nawet dziś, gdy nauka ta
poszła w las - niejeden, to smutne
bardzo chętnie - zaciukałby Polaka...
Religia wypada tu dość smętnie...
Na nic wtedy jej Przykazania
oraz te święte wartości,
Gdy znów zadziała nienawiść
jak kiedyś, też po uzyskaniu wolności...
Lecz jaka jest rada na cynizm polityków
gdy trwanie przy korycie ich korci,,
kosztem pomyślności narodu,
gdy każą mu pracować aż do samej śmierci...
A potem jeszcze marna emerytura,
głodowa, jak sami wiecie,
oj, szykuje się nam znów jakaś partyzantka,
jak sami to zapewne czujecie...

I oto przyszli, jakby na ostatni dzwonek,
PiS-trioci, co ich "dzieła" prawicy powalają...
I zda się - ratować Polskę nam chcą!!
Cóż, kiedy te same fobie znowu powielają...
Ta sama nienawiść do tych samych wrogów,
podobnie podszyta wiarą w świętych patronów,
te same fobie i spychanie na margines
inaczej myślących, acz dawnych patriotów.
Czy kiedykolwiek odrodzi się w narodzie
prawdziwy duch Przebaczenia i Miłości?
Gdy stale jednako u steru jego -
demony destruktywnej pamiętliwości?
Wykopywanych nawet z grobów,
by ich kości niemal jako święte mieć
by utrwalać pamięć o mordowaniu tych,
co odważyli się inaczej chcieć...

Tymczasem nie od dziś to wiadomo,
że palec pomyślności Bożej tego dotyka,
kto decyduje się żyć i traktować bliźniego,
jak nakazuje Miłość, czyli ogólnie: Etyka.
I żadne idole tu nie pomogą,
czynienie z nich swoich świętości,
wzorców do naśladowania,
gdy byli oni wobec innych pełni złości.
I z tego powodu ich zabijali,
mając na ustach patriotyczne pieśni,
jakby inni nie mieli takich samych praw;
Tak dochodzi do zbrodniczych waśni.



ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 11.03.2017; 11:14

Ale, tak to uważa Kali, który cześć oddaje takim, co to legalną władzę na różny sposób niszczył.
Jednakże obecnie, kiedy to akurat jemu samemu przytrafiła się, biduli, o wiele łagodniejsza forma postponowania jego władzy - o, to larum straszne i płacz wielki na świat cały, że "ktoś tam postulatów i apeli jego legalnej władzy nie uznaje", a to tak nie może by!!!
Ten Kali, ten Kali...
Jakże on czasem, nomen omen - kali...
Dobrze, ze chociaż czym innym może się pochwalić.

nemoss

Pszczyna

Postów: 152

Data: 12.03.2017; 09:11

że rozmowa sememu z sobą to objawy schizofreniami a w twoim przypadku paranoidalnej

pozdro

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 12.03.2017; 09:50

To jakaś dobra choroba musi być. Słusznie mi zazdrościsz.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 08.04.2017; 18:05

W tym mieście, jak chyba w każdym polskim, odbyła się tradycyjna Droga Krzyżowa Kościoła Katolickiego, ulicami miasta.
Informuje o tym Pless.pl na stronie głównej, a pod tą informacja jak zwykle szereg ciekawych opinii - komentarzy mieszkańców, z których wybrałem jedną-dwie, w tym wypadku również swoją, jako ze każda pliszka własny ogon chwali.

Oto one, dla nauki Młodych pomyślane:

-----------------------------------------------

"Gość: ateista
"Nie każdy ateista jest taki sam. Ja szanuję czyjąś wiarę, chodź jej nie podzielam. Nie rozumiem że w Polsce jest tylu chrześcijan, tylu katolików, tylu wierzących a gdy przychodzi zabrać zdanie w kluczowych kwestiach to najczęściej mówią: "kościół nie ma nic do państwa" albo "państwo winno być świeckie". Ja tego zwyczajnie nie rozumiem. Skoro jest tylu wierzących i katolików, to nie żadna mniejszość niemiecka, ale właśnie przedstawiciele episkopatu polski winni z góry mieć zagwarantowany nie jeden a przynajmniej kilka mandatów w sejmie. Kościół w Polsce w kluczowych kwestiach dotyczących bytu(np. aborcji), winien dla was być absolutem - podejmować ostateczne decyzje!

Skoro w demokracji rządzi większość, a wiekszość deklaruje się jako wierząca, to jak to jest że ten wasz kościół nie ma prawa nic powiedzieć, nie ma na nic wpływu w tym państwie.

Jestem ateistą, nie rozumiem wiary. Bardziej jednak nie rozumiem tych wierzących, którzy są tylko deklaratywni, tym bardziej w dobie, gdy są chrześcijanie prześladowani. Skoro jesteście wierzący to pozwólcie waszej instytucji by miała wpływ w tym kraju również na akty prawne, by mogła aktywnie bronić waszej wiary. Tak to jesteście dla mnie zwykłymi hipokrytami."
Tyle ateista. Jemu odpowiedział ton:

"ton
"re ateista: no i nie wiem na ile ta demokracja, czyli rządy i ostateczne decyzje większości w każdym przypadku mogą być aż tak dobre; ponoć złodziei, pijaków, kombinatorów, najrozmaitszej maści cwaniaczków itd. razem wziąwszy jest u nas zdecydowana większość, to co - mają oni rządzić, ustanawiać nam, czyli sobie oraz mniejszościowej reszcie swoje prawa?
Czy już kompletnie chcecie zajechać ten PiS?
Nie każda większość i nie zawsze może mieć rację, zdroworozsądkowe myślenie, dobrze służące Ojczyźnie, z wyjątkiem tej większościowej grupy, acz też do czasu, czyli do jej upadku, a wraz z nią - państwa, co już w naszej tragicznej historii przerabialiśmy i zawsze powoływała się ona do owej większości, która za nią stała, jakoby.
Z religiami/wyznaniami oraz ich reprezentacjami byłoby całkiem podobnie.
Niech raczej każdy ma swoje co lubi.
Byle nie kazał lubić tego wszystkim..." Koniec z tona.

Jaka nauka na dziś dla Was, Młodzi, z tych około religijnych komentarzy wypływa?
Że każdy może pleść jak może..., prawda?

I to powinno być tym sednem demokracji, a nie rządy czasem głupiej i do cna zepsutej, lecz za to zawsze większościowej, czyli przyjętej powszechnie za demokratyczną - większości.

Dzwonek, proszę na przerwę, byle nie w myśleniu.


ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 08.04.2017; 19:21

A zabawmy się też i tą większością, co za każdym razem rości sobie prawo do demokratycznego /?/ rządzenia...


Bajka o demokratycznej większości

Było sobie w lesie państwo,
a w nim wybory się odbywały;
każdemu mieszkańcowi do rządzenia
równe szanse one dawały...
Nie wyłączając zwierząt,
jak to w bajce bywa, ma się rozumieć,
a był to las bajeczny,
bajki zaś opowiadać należy umieć...

No to kandydata swego wystawiły
różnej maści płowe, w tym zające,
sarny i wilki, lisy itd, potem ludzie,
aspiracje do rządzenia też mające,
co nikogo nie powinno dziwić,
wszak to oni wymyślili demokrację,
dla zmyłki, oczywiście i zapewne,
by chyłkiem zaprowadzić teokrację...

a co za tym idzie ukrócić prawa niedowiarkom
wziąwszy ich pod buta swego,
gdyż przeważnie za religią idzie przemoc,
pod płaszczykiem krzewienia miłości bliźniego swego...
Jak tylko bliźni przejawi inny pogląd,
z miejsca staje się nie swoim bliźnim,
a co za tym idzie - miłość gdzieś umyka,
a potem - WYNOCHA Z NIM !!..

"Możesz pan opuścić ten kraj!" -
jako rzekła takiemu niedawno PiSłanka,
boć on z "innego sortu" - "nie Polaków" /?/,
ać to tylko prawicowa konserwa, to śmietanka...
Nic to, że mocno skwaśniała,
aż gębą mądrego wykrzywia czasem,
lecz cóż - w demokracji i głupi mają rację bytu,
cóż zrobić z takim ambarasem?...

Lecz my tu gadu gadu,
tymczasem wybory w lesie
dobiegły szczęśliwego końca,
i parlament już jest - jak wieść niesie!
Kto zatem wygrał te leśne wybory?
Łatwo zgadnąć, w WIĘKSZOŚCI w nim rosły:
małpy, a wraz z nimi osły,
a zatem - rządzić w nim będą wraz: małpy i osły.

gumis63

Wisła Mała

Postów: 1071

Data: 15.04.2017; 22:33

Ton coraz ostrzej dyskutuje z Tonem, nieuchronnie zbliża się chwila kiedy mu wp..rdoli!!!!

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 16.04.2017; 09:31

Spokojna twoja nieogolona, gumiś; nie ma u mnie nawet krzty auto agresji, a jedynie agresja, wymierzona w takich głupców jak ty.

Poza tym ile razy mam pisać, że nie pisze aby dyskutować z głupolami, jak ty, a do owej mitycznej Bazy Morfogenetycznej, w której toto się wszystko mieli i wychodzi z niej co należy: wam z powodu swej kłótliwości - jeno smród i najbardziej w Europie /sic!!!!/ zatrute powietrze, plus coś tam coś tam niedobrego co rusz, a mnie - spełnia się to co chcę, acz też dla wszystkich ale dobrego.
I tak, spełniło się już - obniżenie, a ściślej, to - przywrócenie dawnego wieku emerytalnego, który tak cynicznie i i nieludzko podnieśli POprzednio rządzący, a teraz chcieli by oni znowu udawać wielce dobrotliwych dziadków, pardon - dziadów i sypia z rękawa pisakiem PO oczach swoimi spóźnionymi POmysłami!
Dalej, co mi się spełniło pro publico bono:
- wzbogacenie ludziom ich budżetów rodzinnych /dziś w postaci 500plus, oraz podwyższenia ludziom wynagrodzeń /dziś w poprzez podniesienie minimalnej stawki godzinowej,

- jak również likwidacja umów śmieciowych bezskładkowych/o czym wielokroć tu apelowałem, że bez większych pieniędzy u Polaków nie rozkręci się ani gospodarka, ani sam budżet państwa nie wzbogaci, bo to działa na zasadzie naczyń połączonych oraz jako katalizator inwestycji.
Także - o drastycznym po upadłej PRL spowolnieniu budownictwa powszechnego, które zastąpiło dewastujące i degradujące polską wieś niekontrolowane pod wieloma względami chaotyczne budownictwo indywidualne z wszelkimi tego negatywnymi skutkami dla środowiska naturalnego, rolnictwa i samej wsi./Oczywiście poza tymi wyjątkami, gdzie ono przysporzyło wsi piękna z powodu naprawdę udanej architektury, lecz co za dużo i bez kontroli, to i niegospodarnie i niezdrowo i o to chodzi/.

O zatruwaniu atmosfery, którą oddychamy też tu pisałem, i także z odpowiednim echem z Tamtej Strony, bo choć wyśmiewany zostawało to bez pozytywnych działań, ale kara za to dla wszystkich przyszła, w postaci trującego smogu NAJWYŻSZEGO w Europie!!!!

ITD., ETC.

No i z kim tu dyskutować, jak Wy się tylko kłócić potraficie, wyzywać i wszystko podważać, a w dodatku okazywać swoją pychę i butę oraz chamstwo, a zero inicjatyw i mądrych podpowiedzi rządzącym.

Jako ja np. z tym gazem np., co go dla zaspokojenie swoich niskich i szkodliwych dla kraju antyrosyjskich fobii - prawicowi politycy bez wyjątku - poświęcają za smog i umieranie setek,a nawet tysięcy Polaków, z zatrutego dymem powietrza, gdyż przez nich gaz za drogi jest, by przejść na powszechniejsze ogrzewanie nim.

I z kim tu, raz jeszcze powtarzam, tu dyskutować, jak również i Wy, szukacie wroga nie tam gdzie on faktycznie się znajduje, czyli m.in. w waszych rozpalonych głowach, jak u tych polityków, pardon - pod-polityków, przez których wojny, w tym domowe i obalanie u obcych demokracji z takim tragicznym skutkiem także, jak migracje z tych krajów, ich niedola i poniewierka, a dla nas, w tym współwinnego - Europy - nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.
A wszystko temu, że Prawda myli im i Wam się z obłudą i kłamstwem.

Wystarczy?
Baza /Morfogenetyczne/ wszystko przyjmie, zasługa i tak będzie Wasza, pszczynian, bo stąd to wyszło, ja z tym niższym wiekiem emerytalnym, PO tych zdrajcach i cynikach, że - STAŁO SIĘ !!!

/No beknij coś znowu. To cię zasypię argumentami nie do zbicia, że piwa nie dopijesz./

Baza, hej, BAZA!!! Miel, i dawaj z tego nas z tego dobre ziarno!!!




ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 16.04.2017; 09:55

Tak na marginesie, jak już wspomniałem o tym 500plus, jako wspaniałym programie społeczno-socjalnym rządzącej dziś partii PiS, z jej szefem Jarkiem Kaczyńskim /co też ma swoje za uszami w innych dziedzinach, j. w. np., ale teraz nie o tym/, i za który powinni mieć od Polaków swój pomnik wdzięczności Narodu, bo za dobre się wynagradza, a za złe karze - to powiem jednakowoż, jako że nie nic na tym świecie nic jest do końca idealne, że wymagałby on pewnej korekty.

Mianowicie - znając oczywiście podstawowy zamysł tego programu 500plus, aby zmotywować małżeństwa do spłodzenia kolejnych dzieci, co jest podyktowane niskim wskaźnikiem demograficznym w Polsce, przez co m.in. emerytury nasze mogą być zagrożone, byłbym mimo wszystko za tym, aby i pierwsze czy jedyne dziecko w rodzinie otrzymywało tez coś z tego tortu 500plus.

A chociażby tylko te powiedzmy 100, 200 złotych, zawsze to coś, dla zaznaczenia, iż nie pognębia się, nie upokarza, albo MA ZA NIC - tego małego obywatela, z winy nie jego, ze jest pierwszym lub jedynym, a przez to jakby gorszym od innych, w poczuciu jego. Jak dorośnie, może nam to wypomnieć, albo mieć o to żal do państwa, iż nie dostrzegliśmy go...
Jasne, że wtedy, jak będą i na to środki, i oby jak najprędzej.
A nawet byłbym skłonny ubrać z tego 500zl, aby dać także temu jednemu...By nie było poczucia żalu, upokorzeń, wykluczenia...

Sz.Pani - mityczna Bazo Morfogenetyczna - przyjmij i ten apel o korektę 500plus, amen.

/Z cyklu: Jak tworzą się i tworzyły religie./

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 16.04.2017; 11:04

Plus minus 500,-

Pyta mała Żanetka mamci:
- A dlaczego od państwa dostają tamci,
a ja pierwsza lub jedyna już nie?
Jakby obca jaka....Ktoś tu głupa rżnie?

Oj, nie marudź, dziecko, lepiej śpij;
zawsze byli równi i równiejsi...
Postara się tata, to będziesz mieć...
Haruje i może mu się nie chcieć...

Jak mu podniosą pensję,
przestaniesz mieć pretensję;
odpocznie wtedy sobie,
zechce mu się i... będziecie obie....

Dostaniesz wtedy te swoje 500,-...
przestań marudzić, do kroćset!
Dali bogatym z naszego wspólnego,
to i brakuje, cóż w tym dziwnego?

Oni hołdują tradycjom Polaka,
a wśród nich funkcjonuje i taka,
że nie otrzymasz wraz z drugimi:
bo - "pierwsi zawsze są ostatnimi".

Tego co ty chcesz i ja chcę
tata odpoczywa, poczekaj na następcę...
Czeka tedy Żanetka, aż będzie jaka wpadka,
lecz dziwnym trafem ma je tylko sąsiadka...

U nas posucha w tym względzie,
dlatego wciąż marudzę i ględzę,
kiedy wreszcie dostanę coś z tego plusa,
może wtedy, gdy sąsiadka będzie mieć minusa?...


ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 18.04.2017; 05:57

Owszem, bywają rodziny, które mogą skorzystać z tych 500 plus, dla pierwszego dziecka, o ile dochód na członka rodziny nie przekracza 850,-zł.
Ta granica dochodu sprawia jednakże, iż w niektórych przypadkach może to skłaniać do rożnych, nie zawsze dla się na przyszłość korzystnych kombinacji, by doprowadzić do zaniżenia oficjalnego dochodu, aby się załapać, nawet czasem kosztem wyższej składki zusowskiej na przyszłą emeryturę. To, myślę jest ta wina państwa, że ku temu w niektórych przypadkach małżeństwa /oraz pracodawców/ skłania, może nawet ku formalnej separacji czy pracy w formalnie krótszym wymiarze czasu pracy, z tą opisaną szkodą na przyszłość.
Dzielić mądrze i sprawiedliwie, tak by każdy człowiek był godne potraktowany, za cenę nawet niewielkiej szkody dla systemu.
Tego sobie i rządzącym życzmy, aby ich Mądrość oświeciła /albo, jak to mówią wierzący: Duch Święty/.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 18.04.2017; 06:05

Tak poza tym, to ze społecznego punktu widzenia najważniejsze jest, że psy po Czarkowie nadal latają.

I tym się różnimy.

Kapujesz, "gumiś63" ? No to możesz se dać teraz ten wpie...dol.
Celuj dobrze. Abyś lustra mamie nie strzaskał!




ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 13:17

No i coś narobił?!
Mówiłem, abyś dobrze celował? A tak, tata oberwał.
No to teraz będzie celnie.
Jeszcze Gochę przyprowadź.
No i tego, no...E, nie warto o nim pamiętać, sam się podstawi.


ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 13:52

Młodzi, zapamiętajcie to sobie: najlepszym sposobem na antyaborcję jest ten pisowski program 500plus.
Nic już nie trzeba kombinować, zakazywać, nakazywać, jak w reżimie jakim. Małżeństwa same wiedzą gdy jest finansowa zachęta. A Młodzi, niech nabierają doświadczenia, aby roboty nie spieprzyć i nie naprodukować kalek, jak już będą małżeństwem, bo szkoda miejsc parkingowych na dodatkowych inwalidów, czego tak bardzo chce prawica, w tym PiS i PO, bo tak już jest tego za wiele, w stosunku do potrzeb i krzywo, a nawet ze złością zaczyna społeczeństwo a to patrzeć.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 13:54

Tak, taka jest, niestety, lub stety, surowa i bezpardonowa lecz NORMALNA i ZDROWA prawda o Życiu, ZDROWYM ŻYCIU społeczeństwa.
Prawica widzi to inaczej, bo też czasem w myśleniu jest kaleka.
Dlatego zawczasu jej to podpowiadamy, aby więcej troszczyły się o ZDROWIE narodu, z jak najmniejszą ilością kalek, które kochamy w ilości takiej jaka już jest.
Po prostu nie stać nas na więcej.
To kosztuje, bo to są drogie rzeczy, Halincia, takie rehabilitacje i opieka, oraz brak miejsc parkingowych.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 13:55

A potrzebne będą za niedługo dodatkowe jeszcze miejsca na... samochody elektryczne. O czym rzad nas informuje, ze stawia na ich produkcję.

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 13:58

Dlatego tak ważne jest, aby młodzi prokreowali dzieci dopiero w małżeństwie, a nie przed nim.
Tymczasem polityka antykoncepcyjna rządu PiS zmierza w przeciwnym kierunku, szkodliwym z tego punktu widzenia, według mnie, a nawet nie ma tu żadnej polityki, prócz zakazów i utrudnień, stwarzających przyszłe dramaty i tragedie młodym ludziom, chcących poznawać wszelkie tajniki Życia, w tym seksualnej radości, lecz bez przykrych konsekwencji, czego rzad chce im zabronić, a niby z jakiej niby racji?

Tylko dla się zastrzec by chcieli wszelkich przyjemności? A to egoiści dopiero!! Precz z nimi!!

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 14:00

Już raz prawicowe PO zamachnęło się na to karząc ludziom pracować aż do przysłowiowej śmierci, i to w warunkach dużego bezrobocia, oraz słabej służby zdrowia, i społeczeństwo odpowiednio ich za to potraktowało, dając kopa w wyborach.

/Z cyklu: Aby nas stać było na więcej, niż jedno zdanie do wydukania./

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 14:09

Lepiej zatem, aby PiS nie szedł tą drogą, a pozwolił młodym na przeżywanie radości życia po swojemu i w miarę postępu medycznego, który to umożliwia, lecz bardziej znowu nie u nas, a w świecie postępowym, chociażby u naszych mądrych sąsiadów, w Czechach np. żeby daleko nie szukać, gdyż tam "pigułka dzień po" jest na każde życzenie. I mają dzięki temu mniej nielegalnych aborcji, niż u nas. Urodzeń także mają tyle ile im potrzeba, dzieci podobnej polityce prorodzinnej co PiS, ale już bez zakazów i utrudnień w osiąganiu radości życia, co naszym młodym się ogranicza.
To tak, jakby smakowity deser pozwolić im zjeść do połowy, gdy gdzie indziej mogą rozkoszować się całym.

/Z cyklu: Gadał dziad do obrazu, a obraz doń ni razu... Obraz intelektualnej nędzy./

ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 23.04.2017; 14:20

/Myślisz inaczej, to odnieś się do TEMATU, a nie znowu do mnie, tona. No, chyba że masz niewiele, albo nic do powiedzenia. Milczenie Twoje w tym wypadku bezie jak zwykle mile widziane, jak dotychczas, zresztą.
Niemniej, co poszło, do Bazy Morfogenetycznej, to poszło, i już /moje/ słowo ciałem tam się staje. Tak kształtuje się Rzeczywistość. Taki mamy na nią wpływ. Nieobecni nie mają racji, ani pretensji też nie mogą o nic mieć.

Jam też stąd. Wystarczy.



ton

Niedaleko

Postów: 13878

Data: 09.05.2017; 09:05

Dzisiejszy dzień wielu Młodym przynosi ciąg dalszy znęcania się nad nimi poprzez matury rozszerzone z matematyki.
Bez tego nie mogli by pracować na zmywaku na Zachodzie.

Albo cieszyć ten Zachód z drenażu mózgów z Polski, wszak to darmowy nabytek zdolnych ludzi do produkcji, a także dalszego skutecznego okłamywania świata swoją polityką, zwłaszcza wobec Polski i tak koło się zamyka: pies pożre własny ogon.

Nowi klubowicze

Jaw

Pszczyna
w klubie od: 2017.10.20

modnestol

Katowice
w klubie od: 2017.10.18

M-N

KOBIÓR
w klubie od: 2017.10.17

pszczynski_cebulak

Stenclówka
w klubie od: 2017.10.16

mechanik00

Rudziczka
w klubie od: 2017.10.15

abra17

Pszczyna
w klubie od: 2017.10.13

Jabolek25

Wola
w klubie od: 2017.10.13

Tomigem

Jankowice
w klubie od: 2017.10.13

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 13878

pless1

Pszczyna
postów: 9303

leo68

Pszczyna
postów: 7551

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6747

jasmin7

Pszczyna
postów: 5442

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 1957

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 1701

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1329

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1019

mnb

Pszczyna
komentarzy: 848

andy633

Poręba
komentarzy: 708

Buziak

sps
komentarzy: 700