Wyszukiwarka

Tematy forum

Klub pless.pl

Forum

Temat: Matura od sadystów?

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 21.11.2013; 16:10

To, co napisał o mnie w wątku "Oaza mądrości..." "łowca absurdalny", /czy jakoś tak/, zwracając się do internauty "rebella" tymi oto słowami:

"Ton to może imponować takim ja ty bez matury.
To doskonały mentor dla takiej hołoty jak ty."

natchnęło mnie do założenia wątku nt. matury, bo gołym okiem widać, iż wielu jej posiadaczom NIC ona nie daje!

Ułożyłem tam nawet fraszkę na temat takich, jak łowca absurdalny po maturze:

Na posiadacza matury

Choć chełpi się studiami i maturą -
wciąż głupota i absurd są u niego górą!

A teraz ad rem , kog by to mogło zainteresować, a wiec raczej znikome grono, ale niech tam: dla spedzenia czasu!

Na temat matury dyskutowaliśmy tu już nie raz i za każdym razem wychodziło nam, iż jest to przeżytek, podtrzymywany przez głupców, którzy skazują młodych ludzi na niepotrzebne stresy.

Głupota zaś jej wypływa z faktu, iż 4 - 5 lat nauki - weryfikowanej na bieżąco cyklicznymi I ZDANYMI już /na bieżąco/ egzaminami - skazuje się na kilka godzin sprawdzianu wymyślnymi testami/zadaniami, które w warunkach tego ogromnego stresu są trudne do pokonania nawet dla uzdolnionych średniaków, o ile natrafi to na osobniki z psychologicznego punktu widzenia - z trudnością dające sobie radę z takim nagromadzeniem stresu właśnie!
A przecież to nie wojsko i nie wojna, nie stan wyjątkowy, czy wojenny nawet, gdzie od żołnierzy można wymagać pod tym względem naprawdę wiele, może i nawet tyle samo, co od tych przystępujących do maturzystów.
Słowem - kładzie się na szalę z jednej strony 5 lat systematycznej nauki i egzaminów, a z drugiej - 3 godzinny sprawdzian z tej wiedzy, zdobywanej i weryfikowanej egzaminami przez 5 lat!
/A mówi Ci to osoba, która nie tylko że ma maturę, lecz i studia jakieś tam mniejsza z tym, tak że nie miej wcale kompleksów, Rebell/.

To też temu może matura przypomina mi zdawanie egzaminu na prawo jazdy w WORD-ach, gdzie również wiedza i umiejętności kierowców/obywateli, zdobyte podczas kilkumiesięcznego kursu, prowadzonego przez UPRAWNIONYCH INSTRUKTORÓW nauki jazdy, a następnie zakończonego egzaminem - są w ciągu jednej godziny przekreślane przez kolejnego egzaminatora nauki jazdy.

A`zatem tak w jednym, jak i w drugim przypadku owe egzaminy więcej mi wyglądają na weryfikowanie wiedzy i uczciwości oraz rzetelności NAUCZYCIELI, kosztem zdrowia psychicznego uczniów oczywiście, niż uczciwe i potrzebne /KOMU?!/ państwu polskiemu sprawdziany.

To tyle przemyśleń na dzień dzisiejszy - bez wymieniania jakichkolwiek partii, na dowód, że tak tez się da, nie obrażając przy tym nikogo.
Bo to było adresowane do mądrych wyłącznie.

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 21.11.2013; 16:37

A rzecz tę napisałem także pod wpływem obejrzanego reportażu /tu uwaga poloniści - PO MATURZE -
czy nie powinno się to słowo reportaż kończyć z rz na końcu? Wszak odmienia się je przez - reporter?... Z pewnością jakiś maturzysta w rodzaju naszego "łowcy...", he he, to wymyślił/,

reportażu - nt. MASOWO nie zdawanych egzaminów na prawo jazdy w rybnickim WORD. Nawet po 2o razy tam zdają i nie mogą zdać!!
PO KURSIE, ZDANYM EGZAMINIE KOŃCOWYM - WEWNĘTRZNYM!!!
NO I - UWAGA - POBRANIU OPŁATY ZA ÓW KURS!!
To po co jeszcze, pytam ten dodatkowy egzamin, niby państwowy?!!

Z braku zaufania? Ale - do kogo?

Czy do kierowcy, czy do instruktora, a ściślej - do ośrodka szkolenia kierowców?

Identycznie, jak z tymi maturami!

Ten egzamin również więcej mi wygląda na dowód lub przejaw braku zaufania do kadry nauczycielskiej, i to aż z tylu różnych przedmiotów/!!/, kosztem oczywiście zdrowia i kariery przyszłej młodych ludzi, niż niezbędnego sprawdzianu nabywanej przez 5 lat wiedzy!

Kariery, podciętej im przez te godzinę, dwie wymyślonego przez nawiedzonych pedagogów - oszołomów sprawdzianów.
Szkoda, że jedynie b. minister szkolnictwa pan Giertych to rozumiał, ale i tak na próżno, bo zawsze oszołomstwo górą.
Niemniej - niech to i tak idzie sobie do składu pomysłów do bazy morfogenetycznej, jak przed` Giertychem; może znów jakiś mądrzejszy człowiek zostanie ministrem szkolnictwa?

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 04.05.2017; 14:57

Słyszę z telewizorni, iż ten PRL-owski i dalej sadystyczny przeżytek - matura - nadal jeszcze istnieje!!

Jak wy serca nie macie!

Przypominam: aby jeden ze współczesnych i to prawicowych! polityków - minister szkolnictwa - Pan Roman Giertych - ujął się za tymi młodymi ludźmi, nękanymi przez liczne egzaminy, jakby się to nie dla siebie samych uczyli a dla nauczycieli i obcych zmywaków - nakazał likwidację na maturach przedmiotu matematyki.

Uważał on zapewne, tak jak wielu mądrych prawdziwych ludzi, że ten przedmiot ma na egzaminach wydumane przez rozszalałych jakby kompozytorów z rozwianym włosem - wymyślne i nikomu niepotrzebne zadania, raczej po to, aby pokazać wszystkim kogo się maja bać i jacy to oni, ci matematycy są przed innymi: mądrzy, geniusze wręcz, aby kolegom i koleżankom z innych przedmiotów nosa utrzeć! - i dlatego go trzeba na tych maturalnych egzaminach POMINĄĆ.
I jaki.s czas było dobrze, czyli - ci co chcieli być muzykami z wyższym wykształceniem poloniści, językoznawcy, biolodzy, lekarze, geografowie itd. -

- nie byli blokowani w dalszej edukacji na te niematematyczne kierunki przez żadem tam wydumany przez nich trójkąt wpisany w koło, gdy znamy długość ramienia A, B, a C to z Pi r kwadrat, czy jakoś tak!!

Dlatego domagam się:
A ( długość mojego ramienia) - powołania na powrót na to stanowisko Pana R. Giertycha.
B (długość mojej nogi) - W w razie gdyby nie - to LIKWIDACJI matur, jako barbarzyńskiego przeżytku!

Dość psychicznego znęcania się nad młodymi ludźmi!
Życie, to nie wojsko.
Matematyków zagonić do kata!! (Tych z ministerstwa przede wszystkim)

C - lub Pr kwadrat - (mojej głowy) - powołać lasy o profilu matematycznym dla tych, co kochają matematykę, wzorem sportowych np.

Utrzymanie matur, z matematyka przede wszystkim,m acz reszta to tez niepotrzebne w życiu głupoty - to tez zwykły stalking, jak na mój gust i ocenę, a to jest karalne, takie znęcanie się i nękanie niepotrzebnym egzaminem, no bo komy tak na dobra sprawę, oprócz zgniłej TRADYCJI - jest on potrzebny? Złym i gł ludziom,

No i przede wszystkim świadczy o braku zaufania do nauczycieli, że oprócz egzaminu końcowego oraz średniej z całego okresu nauczania - potrzebne do ICH, nauczycieli, oceny pracy - są jeszcze jakieś matury, kosztem oczywiście nie nauczycieli, a zdrowia i szansy młodych ludzi!!!

To najzwyklejsza zbrodnia na ich psychice i sercu!

Czas na "dobra zmianę" i w tym zakresie, aby nie blokować młodym dalszego kształcenia, z powodu czy to matematyki czy w ogóle głupiego egzaminu maturalnego.
Za to będziecie kiedyś osadzeni, jacy byliście dla siebie i innych.

Są już komputery i wystarczy tylko podstatwić odpowiedni wzór /nawet wybrany przez jego odpowiedni program i tego uczyć: jak posłużyć się kompem, aby mnie wyręczał z ile jest 5 X 25, a nawet razy 125,
a on nam wszystko wyliczy. I tylko baran po maturze tego nie wie.

Lecz ci "oświatowcy" z ministerstwa jak i ci matematycy - są jak ci średniowieczni scholastyczni zawracacze nauki i postępu.

POWTARZAM:

Wystarczy tylko nauczyć młodych posługiwania się komputerem w matematycznych zadaniach, a nie męczyć i męczyć ich popisywaniem się swoją - matematyków - scholastyką na maturze!!!!

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 04.05.2017; 21:52

Jest jeszcze takie coś, że zdają również ci , co ściągają lub pracują zespołowo, i oni maturę będą mieć.
Natomiast ci co zdają pojedynczo, licząc tylko na siebie, a noga się im powinie, z różnych powodów, małej odporności na stres np. - nie zdają.
Tym pierwszym bez zmrużenia oka oświatowych urzędasów droga do dalszego kształcenia się otwiera, drugim zamka.

To nie tylko nieuczciwe wobec tych młodych ludzi, bo np. średnią mieli wysoką, a nie zdali, lecz i szkodliwe dla kraju, taka swoista egzaminacyjna ruletka - stawianie wszystkiego, całych kilku lat dobrej nauki na jedna kartę, na jedna chwilę.
I to, powtarzam - zawierzając naiwnie wszystkiemu w ciągu tych paru godzin, miast średniej z kilku lat kształcenia, nagradzając, mówiąc łagodnie, w różny sposób ratujących się, a karząc heroicznych, acz nadmiernie zestresowanych lub niedysponowanych akurat w tym dniu maturzystów.

Ktoś kiedyś powinien odpowiedzieć za tę głupotę i nieodpowiedzialność.
I poniesie ja: TAM.

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 04.05.2017; 22:08

Takie try komentarze ze strony głównej Pless.pl:

"Wyróżniony komentarzGość: nie rozumiem

Po co wy się tak kąsacie? Mam studia i dobrze zarabiam, mój mąż nie ma i w zasadzie to zarabia nawet więcej ode mnie. Szacunek należy się każdemu - po podstawówce, po zawodówce, technikum, po studiach... Gdyby w tym kraju wszyscy mieli dyplomy z uczelni to ten kraj by padł, tak samo gdyby wszyscy mieli tylko zawodówkę. Są różne ścieżki kariery, różne prace ważne i potrzebne - szanujmy się nawzajem."
------------------------


"Gość: Myślenie nie boli

Ilekroć czytam komentarze na Plessie, to ogarnia mnie zażenowanie. Pod tym artykułem spodziewałabym się komentarzy w stylu: "Powodzenia!", "Trzymam kciuki za maturzystów" itp. Zamiast ich wspierać piszecie, że matura jest niepotrzebna, maturzystki źle wyglądają i inne tego typu głupoty. OGARNIJCIE SIĘ, LUDZIE! A maturzystom życzę samych sukcesów :-)
------------------------------

"ton:

...W ściąganiu?
Ja też im tego życzę.

Powodzenie, to oni już wykazali podczas paroletniej nauki i okresowego egzaminowania ich.

Matura, zwana też, nie wiedzieć czemu, "egzaminem dojrzałości", jest fanaberią niedojrzałych nomen omen urzędników.

Matura jest niepotrzebna, bo jest ruletką, stawiająca wszystko na jedną chwile, miast kilku lat okresowego egzaminowania, co jest o wiele uczciwsze i miarodajne.
To po co one były?

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 09.05.2017; 09:27

Makabra zgotowana Młodym trwa; dziś z matematyki, rozszerzona.

Po co się uczyć te 4-5lat, jak wystarczy przed maturą rozwiązać kilkaset zadan i - już jest się po zdanej maturze "dojrzałym".
/Żeby nauczyciele mieli pracę, durniu!/

To dlaczego w Polsce tylu niedojrzałych jakby, i to po studiach nawet, skoro jest jak jest, a niedawno było jeszcze gorzej?

Minister Roman Giertych, to mądry minister był, jedyny taki w Polsce, a nawet w świecie./Przypominam: zniósł obowiązek zdawania matematyki na maturze, dzięki czemu Polska mogła wyprodukować mnóstwo bardzo dobrych lekarzy, prawników itd.
Przy zdawaniu na maturze matematyki - nic lepiej ani więcej wynalazków i zadziwiających świat technologii i tak ani nie było, ani nie mamy, po prostu bez różnicy, to po co to nękanie Młodych?

Panie Rzeczniku Praw Dzieci i Młodych - a co Pan robi w tym zakresie, co zrobił dla nich wymieniony były minister szkolnictwa?

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 09.05.2017; 09:35

Jak to co zrobił?

Też się daje wodzić za nos nawiedzonym i dumnym matematykom. A czego mają żyć, ja nie z korepetycji i poprawkowych matur?
Niech LEPIEJ uczą podczas tych lat nauczania w szkole średniej, to nie będzie trzeba zdawać matmy na maturze.
W tym celu należałoby dołożyć im parę tych godzin matmy, tyle że u nas ważniejsza jest rela, jakby to w domu nie można się było do Boga i świętych pomodlić, też bez tej olbrzymiej wiedzy o nich, cha cha cha... a czy oni tego od nas wymagają?
I tak koło się zamyka. Na szczęście macie Rzecznika Waszych Praw, Młodzi, to możecie w tym na niego liczyć, jak na Zawiszę Romana.

ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 09.05.2017; 09:44

Ale jak ma nie być z tym u nas śmieszno i straszno, jak ostatnio na TV info redaktorek nawiedzony matematycznie wyraził się negatywnie o braku matematyki, no bo.../tak powiedział, naprawdę, słuchajcie:/

" - Jak można nie znać rachunku różniczkowego?! Jak można z tym żyć, przecież to takie ważne, ten rachunek różniczkowy!!..." He he he he...

Sami wariaci, jak widzicie, o tym decydują i podjudzają oświatowych urzędników, Waszym kosztem, oczywiście, no i kosztem, paradoksalnie - wyedukowania się na studiach tysięcy młodych Polaków, z powodu niezdanej matmy, no zgroza!!! I totalna głupota! Sabotaż wręcz.

Panie b. ministrze Giertych - proszę ubiegać się znowu o to stanowisko, niech Pan ratuje te tysiące Młodych Polaków przed przerwana edukacja na studiach!!! Nam takich potrzeba jak najwięcej! Niekoniecznie ze znajomością rachunku różniczkowego. /Popisywacze/.




ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 04.05.2018; 09:09

Aktualnie są matury - barbarzyńsko-sadysytyczny przeżytek wyżywających się na dzieciach niemal jeszcze zadufanych bufonów popisujących się swoją wiedzą w układaniu zadań.

Jakby to w ciągu nauki w szkole średniej nie było okresowych sprawdzianów /a może nawet egzaminu końcowego/, dających wystarczające chyba świadectwo temu co dzieciak umie, a jak nie, to niekoniecznie jego wina, a sposobu nauczania.

W takiej Ameryce /USA/, którą obecnie hołubimy, niczym dawniejsze komuchy Rosję /ZSRR/ - matur nie ma i zapewne temu to my ich na pomoc sprowadzamy, a nie na odwrót.

Coś tu słabo zadziałało to nasze Pole Morfogenetyczne w tym temacie, czyżby za jaką karę dla nas?
Całkiem możliwe, bowiem kultura codzienna u tych Młodych bardzo szwankuje: za dużo alkoholu? Przyzwoitego języka?...
Czy czego tam, a za mało ludzkich, nie zwierzęcych - prymitywnych i prostackich, postaw? No to ich sadyści się mogą tylko cieszyć. Za`Ameryką nie podążą, dopóty zmiany tych postaw nie będzie. Macie to, na coście zasłużyli. A męczcie się dalej.
W każdym razie fakt istnienia matur źle świadczy o nas, porządnych ludziach.

Uczymy się nie dla matur, a dla siebie i Ojczyzny, a nie dla nawiedzonych tradycją polityków i profesorów.

Tylko raz pewien polski polityk wraz z rządem wykazał się życiową mądrością i zlikwidował przynajmniej matematykę na maturze, zawsze to coś, gdyż tysiącom młodych ludzi umożliwiło to studiowanie na wymarzonych humanistycznych studiach, mając i tak solidne matematyczne podstawy wyniesione ze szkoły średniej, a Marsa i tak długo jeszcze dzięki matematyce na maturze nie zdobędziemy, bo i po co.

A zatem - precz z maturami!!
/Poprawcie się./






ton

Niedaleko

Postów: 14498

Data: 12.05.2018; 11:51


/Po korekcie j.w./

/Wokół apelu tona o likwidację matur - komunistycznego przeżytku/


Kto zbudował ten nasz "Krakow"?

Lecz - prostota rozwiązań
nie jest naszą mocną stroną;
jeden drugiemu, na ile tylko może -
utrudnia życie, choć orzeł teraz z koroną...
I jak nie okradnie bliźniego swego,
jak jaka pospolita sroka,
to oszuka nawet przyjaciela swego,
co dlań podporą, jak ta opoka...

Tacy są, takich u nas wielu,
uczą się, kształcą w wielkim trudzie,
a jak rządzą sami narobią bajzlu,
że wszystko nam idzie jak po grudzie...
I uciekają potem przed sobą,
gdzieś na Zachód, na antypody,
byle jak najdalej od tego,
co jakby ich strome schody...

Ich własne, co je sami stworzyli...
i dla kolejnych pokoleń Polaków,
potem narzekają na własną głupotę
na ten nasz polski... "Kraków".
Wytępmy więc te sroki złodziejki,
co orła oszukują - to naszą obroną,
/nieraz od małego się tego uczą/,
a będzie orzeł dumny z tą swoją koroną,

Nowi klubowicze

journey

Pszczyna
w klubie od: 2018.08.13

AKbiuro

Strumień
w klubie od: 2018.08.07

Photograph

Łąka
w klubie od: 2018.08.04

sl_tom2

Pszczyna
w klubie od: 2018.08.02

Viku

Suszec
w klubie od: 2018.07.30

aszhan

Studzienice
w klubie od: 2018.07.23

egon111

Łąka
w klubie od: 2018.07.23

dontworrydodrugs

Pszczyna
w klubie od: 2018.07.22

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 14498

pless1

Pszczyna
postów: 9641

leo68

Pszczyna
postów: 7551

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6830

jasmin7

Pszczyna
postów: 5619

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 1983

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 1953

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1414

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1334

mnb

Pszczyna
komentarzy: 909

Gocha

pszczyna
komentarzy: 795

Buziak

sps
komentarzy: 708