Forum

Temat: Czy musi ginąć tyle wspaniałych choinek

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 16.12.2007; 11:12





Nie, nie czepiam się znowu, zastanawiam się tylko z przerażeniem, dlaczego rokrocznie - i to im więcej mówi się o ochronie ekologicznej naszej planety - musi ginąć tyle tak pięknych, cudownych drzewek, jakimi są iglaki przeznaczone, przez kilkanaście dni zaledwie, na upiększenie naszych świąt.

Gdyby te choinki kupowane były wyłącznie w donicach, co na szczęście zdarza się, lecz jakże rzadko, a potem były wysadzane w naszych ogródkach, działkach, pod blokiem, i gdziekolwiek zwracane przyrodzie, o - to co innego. To nawet piękne by mogło być. A tak, w sposób barbarzyński, niczym złodzieje obdzieramy przyrodę z jej piękna. Po kilku dniach z tego żywego uroczego i pachnacego okazu przyrody pozostaje nędzny wysuszony kikut, będący jej oskarżeniem o zbrodnię na przyrodzie.

To co z tego, że te przeznaczone na ten cel, są obsadzane na wyznaczonych poletkach, jeśli marnuje się olbrzymi materiał sadzeniowy i potencjał pracy, który mógłby być spożytkowany lepiej i użyteczniej w innym miejscu, dla pielęgnaji lasu np., bądż obsadzania i zagospodarowania pustych terenów, a choćby sprzedany tam, gdzie mógłby rosnąć przez dziesiątki lat, spełniając swoją przyrodniczą funkcję.

Dziwimy się potem gniewowi natury, gdy karze nas huraganami, powalając setki drzew. Bo wychodzi z takiego założenia, który my jej podpowiadamy: wycinamy/marnujemy/ drzewa, czyli widocznie ich nie potrzebujemy, i ...dlatego nam w tymdopomaga. /Jasne, że są inne jeszcze powody, ale kropla do kropli i przepełnia się czara gniewu/.

Czy musimy obciążać się tą winą za takie postępowanie, czy ujdzie nam to bezkarnie? Spójrzmy na te kraje i ludy, które tak postępują ze swoją przyrodą, jak kończą, czym są co chwila nękane ze strony matki natury, czy im to odpuszcza. Mało mieliśmy zniszczeń jeszcze?

Czas najwyższy skończyć z tą Bogu niepotrzebną tradycją, a jedynie nam i leśnikom. Koszty tej tradycji mogą okazać się zbyt wysokie nie tylko dla naszego portfela , ale i naszego istnienia, jeśli nie chcemy skończyć jak Arabowie wśród pustynnego krajobrazu.

Wykażmy się autentyczną miłością także tu, do przyrody, i nie zabijajmy niepotrzebnie, dla błahej zachcianki, prawdziwego piękna.

Wesołych i pełnych miłości świąt!





aabytakdalej

Pawłowice

Postów: 313

Data: 16.12.2007; 13:34

Kiedys też miałem takie wątpliwości, rozwiał je pewien leśnik, który tłumaczył, że Lasy Państwowe prowadzą specjalne poletka z takimi drzewkami, a ich sprzedaż pozwala finansować pozostałą działalność leśnictwa, tym samym kupując choinkę z legalnej uprawy /a nie wyciętą przez szabrowników/ przyczyniasz się do wspierania pracy na rzecz zalesiania. Nie zapominaj, że mądra gospodarka obszarami leśnymi to także wycinka i sprzedaż drewna, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesne funkcjonowanie.
Jeśli pomyślisz, że kupując drzewko od leśnika /np w studzienickiej leśniczówce/ przyczyniasz się do zalesiania obszarów pod to przeznaczonych. A w trosce o ekologię podziękuj przy zakupach za foliową torbę. To dopiero gest wobec natury!

waterman

Rudołtowice

Postów: 146

Data: 16.12.2007; 14:51

na przestrzeni lat wzrosly zasoby lesne z 5.4 mln ha w 47 roku do 7 mln ha w 2005
zasobnosc pnia wynosila 129m3/ha obecnie 226m3/ha.
przyrost biezacy wynosil 3.47/ha obecnie 8.83m3/ha

dodam iz w polsce nie wykorzystuje sie calkowitego mozliwego przyrostu rocznego pnia drewna a jedynie w 55% (dotyczy lasow panstwowych)

zatem lasow jest u nas coraz wiecej


a wogole tez mam choinke zywa. i po swietach tez bedzie zywa bo przesadze ja z donicy do ziemi w ogrodzie :-)

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 16.12.2007; 15:31

No dziękuję Wam za uświadomienie mnie. To mnie nieco uspokoiło.

Jednakże wolałbym, aby podane przez Ciebie "waterman" wskażniki były dzięki takiemu spojrzeniu, jakie zaprezentowałeś w ostatnim zdaniu, nieco wyższe. A brzmi ono pięknie i chwalebnie:

"a w ogóle, tez mam choinkę żywą i po świętach też będzie żywa bo przesadzę ją z donicy do ziemi w ogrodzie".

I to jest to, do czego wszystkich miłośników żywej choinki bym namawiał.

Dzięki

waterman

Rudołtowice

Postów: 146

Data: 16.12.2007; 16:03

i jesczzce pare informacji :-)
wg nowego rocznika statystycznego wydanego przez GUS wynika iz polskie lasy zajmuja 9,026mln ha co stanowi 28.9% powierzchni kraju (stan z 2006 roku) wobec 28.1% w 97roku.
w przeliczeniu na statystycznego polaka w 2006 przypada 0.236 ha lasow na glowe :-) wobec 0.228 w 97 roku.

dodam jesczce iz Lasy panstwowe zamierzaja obsadzic w nowy drzewostan okolo 700tys ha nieuzytkow do roku 2020.

leniox

Pszczyna

Postów: 653

Data: 16.12.2007; 16:09

Podobne watpliwosci do Twoich ma ,a może miala ?moja corka.
To co napisał "watermann" to naprawdziwszo z najprawdziwszych prowd.
Ilosc lasów w ostatnich latach bardzo sie zwiekszyła,co niekoniecznie oznacza,ze jest to dla srodowiska korzystne.Nie potrafie tego wytłumaczyc,taką jednak opinie usłyszałem od pewnego profesora z US.

Swiateczne choinki sadzone sa głównie pod liniami wysokiego napiecia,gdzie drzewa osiagajace normalne wymiary nie mogły by rosnac.
Tak wiec zamiast np.wierzby energetycznej przeznaczonej na spalenie,rosnie sobie jodła,ktora ma umilic nam święta.

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 16.12.2007; 16:22

"leniox" - no dziękuja Ci piyknie i za tyn wywód, bo sobie lubia łokropnie pojeżdzić czasym na rowerku po tych naszych piyknych dżunglach.

A wyniko z tego, że trasy mi się z roku na rok wydłużajom. I to jest piykne, jak te choinki co je wycinomy.

Pozdro...

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 16.12.2007; 16:42

Nastąpił przyrost powierzchni zalesionej o ... w okresie ... dziesięciu lat.
Czyli posadzono więcej, niźli wycięto. Tyle, że posadzono maluszki, a wycięto nie w pełni dorosłe.
Zanim te maluszki ruszą do wytwarzania odpowiednich ilości tlenu, to jeszcze wiele wody nie tylko w śląskich rzekach upłynie.
Niepokojący jest niestety stan zdrowotny drzewostanu polskich lasów. Szkodniki i choroby rozkładają ogromne połacie lasów. Zwłaszcza tych dorosłych, ale posadzonych bez głowy. Niczym plantacje. I teraz to się mści.
Las, to nie tylko fabryka tlenu. To główne miejsce zatrzymujące i regulujące stan wód powierzchniowych z opadów letnich i zimowych. Mówi się, że jest obecnie w Polsce kilka milionów nieużytków porolniczych oraz terenów zdegradowanych przez przemysł. To wszystko aż się prosi o szybkie i sensowne zalesianie - zwłaszcza drzewami liściastymi o dużej powierzchni absorbcyjnej części zielonych. Nic by sie nie stało, gdyby powierzchnia lasów w naszym kraju przekroczyła znacznie nawet 35 %. Byłoby więcej tlenu i miejsca dla "partyzantów", bo gdy niektórzy odzyskają władzę, to ...!!!!!!!!!!!!! ;))
Znaczna część choinek w doniczkach niestety nie przeżyje okresu tradycji (wcale nie tak starej, jak sądzą niektórzy).
A te z plantacji pod liniami wn mogłyby trafić prosto na miejsca nasadzeń miast do mieszkań.

Nie było nas - był las. Czy gdy już nie będzie nas - będzie jeszcze las???

Pozdrawiam bezchoinkowo

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 16.12.2007; 17:04

Wspaniałe również uzupełnienie "waran". Jestem coraz mądrzejszy!

miejscowy

Pszczyna

Postów: 524

Data: 16.12.2007; 21:25

Wiecie co przesancie juz z tą ochroną i ekologią. Wszystko sie liczy tylko nie człowiek. Choinki świstaki, żaby, i jeszce duzo innego. Patrzcie jutra

aabytakdalej

Pawłowice

Postów: 313

Data: 16.12.2007; 23:06

Tyle mądrych wypowiedzi i jeden ....z choinki się urwał. Kiedy zadepczesz ostatnie drzewo, już nie będzie się o co troszczyć i nie będzie żadnego jutra. Ale Ty chyba nie jeteś miejscowy, Ci troszczą się o swoje otoczenie...

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 17.12.2007; 10:36

"miejscowy" - "patrzcie jutra" piszesz. A Ty co, wczorajszy wciąż?

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 17.12.2007; 20:04

Szanowny "miejscowy"

Masz Waćpan "rację". Oczywiście życie w świecie plastikowej trawy, sztucznych drzew itp. będzie o niebo "zdrowsze i ciekawsze". Nie zapominaj, że te wszystkie choinki, świstaki, żaby i ludzie tworzą jeden wspólny ekosystem. Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni.
Oczywiście - rozwój cywilizacyjny wymaga produkcji coraz to większych ilości energii, budowy dróg, linii przesyłowych itp. Ale właśnie dlatego to wszystko powinno być robione z głową i tam gdzie nie jest to niezbędne, to nie warto niszczyć przyrody.
Jeszcze 100 lat temu nie stawiano w domach "ustrojonych nieboszczyków" w postaci ściętego drzewka iglastego. I nic się z tego powodu złego nie działo. Ani ość z karpia bardziej w gardzieli okoniem nie stawała, ani kapusta z grochem mniej gazotwórcza nie była, ani ...
Drętwe gatki o magicznym zapachu drzewka w domowym zaciszu można w prosty sposób zastąpić. Wystarczy chcieć ruszyć pupsko z chałupy i wybrać się na spacer do parku, do lasu lub gdziekolwiek tam, gdzie przyroda jeszcze żyje. Dotlenić się można i zbędne kalorie z przeżarcia zrzucić nieco.
Jeśli ludzie tylko będą chcieli to starczy miejsca i dla ludzi, i dla choinek, i dla świstaków i dla żab tudzież inkszych potworków.

Pozdrawiam przedświątecznie

ttt

Ćwiklice

Postów: 230

Data: 17.12.2007; 21:32

ton

Idąc Twoim tokiem rozumowania to powinno się zaprzestać zabijania karpii na Wigilię, powinno się zaprzestać zabijania zwierząt, powinno się zaprzestać w końcu picia wody słodkiej bo ubywa jej zasobów na świecie. W ten sposób wykażemy się autentyczną miłością do przyrody, ale ilu z nas przeżyje?

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 18.12.2007; 14:22

"ttt" - gratuluję, trafiłeś w dziesiątkę! Tak powinniśmy się zachowywac właśnie, jeśli nie chcemy, by nazywano nas barbarzyńcami. Wszystko co żyje także i o odczuwa, a więc, jeśli nie musimy - z powodu głodu na przykład - to nie powinniśmy zabijac.

Albowiem jest napisane w tym duchu:

5. Nie zabijaj.

/Jedynie i ostatecznie śmierc w tym celu zadana w sposób "humanitarny", czyli taki, gdy zwierzę nie wie, nie przeczuwa, że zginie - może nas w jakimś stopniu usprawiedliwiac. To bardzo ważna uwaga w świetle znanych skandali w rzeżniach naszych, na tym tle, gdzie jeszcze żywcem wrzucało się zwierzę do wyparzacza, aby było lepsze mięso, przy straszliwych odgłosach bólu i cierpienia tego zwierzęcia.
Natomiast widziałem w TV na którymś z niemieckich kanałów, jak tam (może także i u nas gdzieniegdzie) to się robi: świnka spokojnie przechodzi i wesoło pochrumkiuje i - nagle pada, rażona prądem: ułamek sekundy!, bez przeczuwania i odczuwania czegokolwiek. Przecież to i niewątpliwie zdrowsze mięso, bez toksyn strachu, które potem zjadamy, a następnie odchorowujemy.

Ktoś musi miec cywilną odwagę i nie bac się ośmieszenia zwracaniem na ten istotny szczegół uwagi./.

Pozdrawiam, z golonką na talerzu.

Waldus

Pszczyna

Postów: 106

Data: 18.12.2007; 17:36

Jak nie zabijać! Mienso jest dobre i trzeba je jeść żeby rzyć! Choinki muszą giną zeby było pieknie w doma. No tak swionteczne. Jak sie nie zgadzocie to jesteście wegetarianinami i bydziecie wyglądać jak marekwja. A zamiost choinki to dojcie se demba albo kasztana! Walduś pozdrawia

aabytakdalej

Pawłowice

Postów: 313

Data: 18.12.2007; 18:06

Tak szanowny Waldusiu...a z tych drzewek robi się też papier, na nim drukuje czasem, czasem słownik ortograficzny, zajrzyj do niego bo pytał o Ciebie.

Waldus

Pszczyna

Postów: 106

Data: 18.12.2007; 18:08

już koledze muwiłem, że moje wszystkie oszczendności wraziłżech w auto. Chyba że mi na świenta ktoś kupi. Jo sie nie łobrarza.

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 18.12.2007; 18:43

Niyprowda, bo Walduś piyknie i bezbłędnie pisze, bo pisze tak, jak godo. I tak mo być; prostota jest w cenie. Byle go rozumiemy.

Ale jeszcze do "Waldusia": no z tym wegetarianizmem to różnie bywo: roz żech nim jest, a roz niy, tzn. jak mie co w krzyżach strzyknie, to za doktorem Kwaśniewskim /wiysz to taki prawdziwy dochtor łod lyczynio/ - podjem se trocha miynsa /np. golonko jakieś/, ażeby mi sie poprawiło, a potym zaś se daja spokój na jakiś czos.
Ino że jak jym to miynso, to mom zawdy ta cicho nadzieja, że tyn zwierz co dlo mnie zginął, wiela niy cierpioł, a nojlepi to wcale, jak żech to sam wyżyj łopisoł. I zarozki mi lepi trawi.

A słownika niy kupuj, bo fajnie tu szkrobiesz, a som my przeca na ślonskiej ziemi. Nasz poseł Tomczykiewicz trocha ino lepi godo, niż Ty piszesz.

Szeroki drogi i miyj zawdy na łolyj i bynzina.

Pyrsk "Walduś".

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 18.12.2007; 19:37

Waldusiu Kochany

Widzisz chłopie z tą choinką to jest tak:
Na ziemiach polskich ten zwyczaj zagościł niecałe 100 lat temu. Niegdyś na święta Bożego Narodzenia przystrajano izbę tzw. pająkami, czyli wyplotkami ze słomy, kolorowych wstążeczek z elementami kłosów itp. Pod powałą wieszano jemiołę. To taka roślinka wiecznie zielona- pasożyt drzew.
Drzewka iglaste zaczęto stawiać w Austrii i Niemczech. Najpierw golusieńkie, a później przystrajane ... tym, za czym tęskniono zimą, czyli najczęściej owocami, orzechami itp.
Podobnie jest Szanowny Kolego z karpiem. Chociaż jest to ryba hodowana na ziemiach polskich już kilkanaście wieków, to nie było jej dane trafiać na stoły tzw. zwykłych ludzi. Jadali je - w dni postne ci, którym kasy nie brakowało, czyli szlachta, bogaci mieszczanie, księża, zakonnicy.
Biedota jadała w takie dni (Wigilia BN do niedawna była dniem postu u katolików) kapustę z grzybami, groch, pasternak, mak a na osłodę suszone owoce i miód (jeśli go mieli).
Czy teraz już wiesz, skąd się wzięła na naszych ziemiach tradycja przygotowywania i spożywania tzw. moczki, czyli wszystkiego po trochu, aby poznać i długo pamiętać smak tego, co na co dzień było niedostępne dla biednych ludzi???

Pozdrawiam serdecznie

Waldus

Pszczyna

Postów: 106

Data: 19.12.2007; 16:07

Siema CHOPY! Chopy gurom i Tomczykiewicz na pryzydenta!
ton: dziekuwa ze mnie popierosz, z mojom godkom bo naszo gwara wymago tego jak sie godo tak sie pisze bo za pora lot ludzie o tym zapomnom i pastuchy sie na tym nie znajom. Słownik dziśoj żech kupił angielsko-polski i tak beda wincej wiedzioł.
waran: jestem pod zadumieniem ze ktoś sie zna na histori pana karpia i kolerzanki choinki. Litanie walnołeś z samej gury. jest OK. Muszymy sie chopy kiedyś ugodać na browara.
Walduś pozdrawia, nara chopy.

ton

Niedaleko

Postów: 15184

Data: 19.12.2007; 17:47

No dyć...

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 19.12.2007; 18:30

a skoro już jesteśmy przy tych choinkach, to nie zapominajmy, że las rośnie wolno, a tną go szybko.
Drzewa iglaste typu sosna, świerk (jodła pod ochroną) największą wydajność tlenotwórczą mają w wieku ok. 60 - 80 lat. Cięte są dla przemysłu w wieku ok. 80 - 100 lat. Czyli to, co sadzi sie obecnie, będzie służyć (jeśli dozyje0 dopiero następnym pokoleniom. Aby nie zmniejszyć tego potencjału, to z każdych 100 ha można rocznie wyciąć tylko 1 (najstarszy) i zaraz na tym miejscu posadzić młode drzewka. Każde przekroczenie wielkości wycinki spowoduje, że nawet po nasadzeniu takiej samej ilości wartość zasobów leśnych ulegnie zmniejszeniu. A kto, jak nie lasy przerobić muszą ten nadmiar CO2, wychwycić pyły i zatrzymać wodę z zimowych 9coraz to bardziej skąpych) opadów?

Czy dla wątpliwej uciechy kilku dni warto niszczyć płuca Ziemi???

Waldus

Pszczyna

Postów: 106

Data: 19.12.2007; 18:49

dla ideji warana inwesujmy w stuczne boazerie, choinki, panele, meble, itp...

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 19.12.2007; 20:27

Waldus

... i dopisz, że trumny też, bo szkoda dobrego materiału (wystarczy, że my w nim będziemy opakowani) na karmę dla robali.

A jak już będziesz ścinał te drzewa, które ci tak przeszkadzają, to nie czyń tego za pomocą swojej "rasowanej" maszyny ze spojlerami, bajerami i światelkami.

Pozdrawiam

Waldus

Pszczyna

Postów: 106

Data: 19.12.2007; 20:42

sorki ale ja do ocinania/sciniania urzywam husqvarny. jest najlepsza

waran

Pszczyna

Postów: 1446

Data: 19.12.2007; 20:46

A "dojrzałe" VW z bajerami na wierzchu i dziadkowymi łyżwami w kufrze?

Nowi klubowicze

srealv46

Mieroszów
w klubie od: 2019.07.10

brrandonover191

Nakło nad Notecią
w klubie od: 2019.07.06

pes641ct

Tychowo
w klubie od: 2019.07.05

kolertysafora

Kołaczyce
w klubie od: 2019.07.04

pranietapicerkimeblo...

Stary Sącz
w klubie od: 2019.07.03

masaze8i

Żmigród
w klubie od: 2019.07.03

Endideop

Chrzanów
w klubie od: 2019.07.03

wynajembiur1h

Mieroszów
w klubie od: 2019.07.02

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 15179

pless1

Pszczyna
postów: 10029

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6931

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2204

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2047

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1539

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1480

mnb

Pszczyna
komentarzy: 979

Gocha

pszczyna
komentarzy: 889

Buziak

sps
komentarzy: 728